******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

20/06/09 19:13:46

No to mam nadzieje ze zapoczatkuje ujawnianie sie kolejnych mamusiek ktore dawno sie nie udzielaly na naszym forum :lol: gabito - ja tu widze ze piszecie tez rano i kolo 11 no ale tak jak Eli zauwazyla to moze byc nalog, tylko ze mnie jakos zadne nalogi sie nie imaja :wink: Jednak brakowalo mi waszego wsparcia i mozliwosci wygadania sie wiec mam nadzieje ze uda mi sie zagladac do was czesciej. O no i znowu dzwonek do drzwi - i tyle sie napisalam :roll: To byl mlodszy braciak, oddal kaske ktora pozyczal 2 mies temu. Przyda sie bo juz wyczerpanme wszystkie limity na kartach :) Apropo - my tez planujemy drugie dziecko i myslalam zeby tak zajsc w sierpniu i urodzic w maju to moze nie bedzie tak goraca jak w sierpniu. Pamietam te godziny karmienia malego a w domu upal 35 stopni i nie bylo czym oddychac :? Dzisiaj ogladalismy z M taki program o ekipie ktora remontuje a wrecz calkowicie przerabia domy rodzinom ktore sie zglosza no i tym razem bylo malzenstwo z dwojka dzieci - chlopcy 3-5 lat + kobitka byla w ciazy z trojaczkami (2 chlopcow i dziewczynka). Do tego babcia z nimi mieszkala. Domek przerobili super z wielkim placem zabaw dla dzieciakow i z systemem kamer tak zeby rodzice mogli monitorowac co dzieci robia w danej chwili bo nie wyobrazam sobie upilnowac 5 dzieciakow zwlaszcza przy 3-ce niemowlakow. Byl tez taki fajny zsyp na pieluchy (od razy z pokoju dziecinnego kolo przewijaka do kosza na podworku :P

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

19/06/09 17:35:01

wlasnie byla lekarka do mojego wirusa i przepisala po 6 dniach w koncu antybiotyk i tysiac innych lekow. Poprzednia lekarka stwierdzila ze samo przejdzie i zeby brac tylko do ssania na gardlo i rutinoscorbin. A teraz silny antybiotyk - jakbym od razu dostala dobre leki to juz pewnie bym zdrowiala :? wspomnialam tez jej o mojej infekcji i zapisala mi globulki na noc dopuki bede brac antybiotyk a potem tabletki antygrzybiczne. Dzieki fefetka za rade :lol: W Wa-wie straszna ulewa wiec na spacerek sie na razie nie wybieramy. Upieklam Mateo piers z kurczaka z marchewka i jablkami a do tego mlode ziemniaczki te malutkie z koperkiem a Mati tak sie rzucil na ziemniaki ze mieso i marcheweczka (jego ulubione) poszly w odstawke :roll: Zjadl caly rondelek ziemniakow :shock: i teraz wyglada jakby polknal pilke :D

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

19/06/09 15:44:23

Czesc kochane, to i ja sie ujawnie i od razu zapytam skad bierzecie czas na gadanie na forum kiedy wiekszosc z was pracuje i zostaje juz tylko wieczor zeby n adrobic czas z malenstwem, ugotowac mu, posprzatac, poprac, poprasowac i przygotowac sie do nastepnego dnia. Do tego jak chce cos popisac na kompie jak Mati nie spi to jest zaraz afera zeby m=sie z nim pobawic ale wciska sie zeby tez pisac albo zeby mu puscic bajke najbardziej lubu "Cars" :wink: Dzisiaj mam chwilke bo jestem na zwolnieniu - dopadl mnie wirus, pewnie po usunieciu osemki organizm sie oslabic jak bralam antybiotyk i zapomnialam o probiotykach :roll: Zwykle pamietam ale Mati nam w tym czasie zachorowal mial ponad 40 stopni i nie dalo sie zbic tej goraczki. Do tego mocna biegunka - lekarka stwierdzila wirusowke ale we wtorek okazalo sie ze to jest Salmonella :shock: no i po 2 tygodniach leczenia wirusa i scislej diety ktora nic nie pomagala na biegunke, w koncu leczymy sie wlasciwymi lekami :lol: Do tego przyczepilo sie do mnie jakies swinstwo tzn. chyba stan zapalny macicy albo cos w tym guscie - moze podpowiecie co najlepiej stosowac na takie infekcje? Mati poza okresem kiedy mial wysoka goraczke ma wilczy apetyt. Buzia mu sie nie zamyka a pochlania w takich ilosciach ze nawet moj M choc sam lubi zjesc jest w ciezkim szoku. Oby mu sie nie zmienilo bo slyszalam ze taki okres niejadkowania potrafi sie pojawic nagle.

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

17/01/09 00:30:08

witajcie, staram sie was czytac na biezaco ale pisanie mi cos ostatnio nie idzie. chyba wyszlam z wprawy wieczory to dla mnie masakra bo jak usypiam mateo to sama padam i juz ciezko mi sie potem rozbudzic. Moj M mowi ze powinnam sobie jakies badania zrobic bo to dziwne ze taka spiaca jestem ale ja nwiem ze to przez to ze jestem zmeczona po pracy, brak slonca w ciagu dnia bo jak ide do pracy szarowka a jak wracam ciemno no i wyciszanie malego przy lekkiej muzyce w ciemnym pokoju powoduje ze odplywam. A jak wy sobie radzicie z usypianiem wieczornym waszych maluszkow? Wielka prosba - przeslijcie mi linka do naszej galerii - chetnie obejrze jak rosna wasze dzieciaczki Milej nocki wszystkim mamusiom zycze!!!

******** S I E R P N I Ą T K A 2007 *********

03/09/08 19:52:58

czesc, witam was po bardzo dlugiej nieobecnosci. nie wiem czy uda mi sie przysiasc do was na dluzej ale chcialabym chociaz sprawdzic czy u was wszystko OK i jak sobie radzicie z waszymi pociechami. U nas wszystko gra oprocz tego ze mam malo czasu na czytanie forum juz nie mowiac o pisaniu. Marti juz sam chodzi a nawet biega, pokazuje jaki jest duzy i ma ogromny apetyt. Zjada wszystko co jest w zasiegu jego wzroku i raczek a jak zobaczy jakis owoc to az piszczy. Mam tez do was pytanie - czy dajecie waszym maluszkom kisielki? Teraz ide kapac Mateo ale jak tylko go poloze spac na pewno jeszcze sie odezwe :lol: