Była Lutóweczka 2009

22/08/08 21:02:09

widzę że musze częściej wpadać bo zaległości mam że hoho :lol: gosiu fajnie ujęłaś tą kwestię o prtzewodach :yea: ptysiok wierzę że będzie u Ciebie wszystko ok, uważaj na siebie. My nwszystkie mocno Tobie kibicujemy i modlimy się byś zapoczątkowała "Fasolkowanie" na naszym forum :) ja wczoraj widziałam się z moim byłym dupkiem :heh: nawet było ok, ale szans nam nie daje. nie dała bym rady walczyć i teraz wiem już to na 100% jeżeli mi się uda to jutro ide do gin, jeżeli nie to dopiero we wtorek. dzisiaj z mojej porzychodni wysłali mi smsa że muszę w jak najszybszym terminie umówić się na wizytę bo przyszły mi już wyniki badań i koniecznie musze je skonsultować z lekarzem. jak zadzwoniłam to mi tylko powiedzieli że mam je bardzo złe i stąd to ponaglenie ale przez tel mi nic nie chcieli powiedzieć. pierwsze co to sie rozryczałam i myslałam że pozabijm wszystkich napotkanych mi ludzi, potem w sum e zrozumiałam, że może to i dobrze bo poznam przyczynę i że będę mogła się leczyć i że kiedyś będzie Fasolina :) nie wiem co mam myśleć taka rozbita jestem że szok. Ściskam Was moje Landryneczki :) pa

Była Lutóweczka 2009

19/08/08 22:22:36

widzicie dziewczyny jak to jest z tymi facetami. kochał później nie kochał a teraz nie wiadomo o co chodzi. brak kontaktu i mój wyjazd pewnie dużo dał mu do myślenia-pewnie zazdrość że mogłam kogoiś poznać wziela góre nad Nim, ale niestety ja nie mam nawet ochoty oglądać jego "twarzy" :heh:bynajmniej jak na razie nie chce mówić nie bo nie wiadomo co się jeszcze w życiu zdaży, a co do @ to ja już dostałam drugą po zabiegu i miałm ją po 28 dniach :) mimo że lekarz mi mowił że teraz będe miec strasznie rozregulowane. a tu taka niesopdzianka :) teraz nawet uwierzyłam że moje jajniki są ok :)

Była Lutóweczka 2009

19/08/08 10:04:28

witam mimo wszystko bardzo za nim tęsknie i nawet jakaś iskierka jest we mnie ale wiem że nie ma sensu o co walczyć, wiem jaka jestem i wiem że oboje nie damy rady teraz. przy najmniejszej drobnostce będe mu wszystko wypominać, pomimo ze nie lubię tego robić. poza tym nie jestem teraz gotowa na zaden związek a co dopiero z nim. Gosiu masz rację czas pokaże. ja uważam że jak mamy być razem to i tak Bog nam połączy drogi w odpowiednim momencie. Ptysiok uważaj na siebie i pisz jak tylko coś będziesz więcej wiedzieć. buziaczki dla Ciebie. Buziaczki dla Was wszystkich

Była Lutóweczka 2009

18/08/08 22:19:42

Ptysiok gratulacje.bardzo się cieszę i trzymam kciuki za nas wszystkie :* w sumie ja się starać na razie nie mogę bo nie mam z kim :P hehe :) wyobraźcie sobie że ten dupek zaczął się znów mną interesować :) ale ja już niestety nie mam siły na to by walczyć, zresztą nie widzę sensu. długo mnie nie było bo "się urlopowałam" ale widzę że dzieje się dużo dobrych rzeczy, co bardzo mnie cieszy ja odpoczęłam sobie troszeczke, przemyślałam wszystko i psychicznie i fizycznie czuję się o wiele lepiej, przed wyjazdem byłam u gina i na badaniach. wyników jeszcze nie mam robiłam przeciwciała antyfosfolipidowe, i tarczyce. powiedział mi że jak na razie wystarczy że jak zobaczy wyniki przy następnej wizycie to najwyżej mnie pokieruje na następne. trzymam za nas kciuki 3majcie się dziewczyny. wielki buziak [/b]

Była Lutóweczka 2009

01/08/08 15:13:19

byścuie nie były na mnie złe bo trochę mi nie wyszło tak jak chciałam to te słowa: poza tym to jest mój problem już nie jego. i cześć jak czapka itp . to oczywiście nie moje tylko dupka. Ptysiok: dziekuję za informacje