widzę że musze częściej wpadać bo zaległości mam że hoho
gosiu fajnie ujęłaś tą kwestię o prtzewodach
ptysiok wierzę że będzie u Ciebie wszystko ok, uważaj na siebie. My nwszystkie mocno Tobie kibicujemy i modlimy się byś zapoczątkowała "Fasolkowanie" na naszym forum
ja wczoraj widziałam się z moim byłym dupkiem
nawet było ok, ale szans nam nie daje. nie dała bym rady walczyć i teraz wiem już to na 100%
jeżeli mi się uda to jutro ide do gin, jeżeli nie to dopiero we wtorek. dzisiaj z mojej porzychodni wysłali mi smsa że muszę w jak najszybszym terminie umówić się na wizytę bo przyszły mi już wyniki badań i koniecznie musze je skonsultować z lekarzem. jak zadzwoniłam to mi tylko powiedzieli że mam je bardzo złe i stąd to ponaglenie ale przez tel mi nic nie chcieli powiedzieć.
pierwsze co to sie rozryczałam i myslałam że pozabijm wszystkich napotkanych mi ludzi, potem w sum e zrozumiałam, że może to i dobrze bo poznam przyczynę i że będę mogła się leczyć i że kiedyś będzie Fasolina
nie wiem co mam myśleć taka rozbita jestem że szok.
Ściskam Was moje Landryneczki
pa

Społeczność
Polecane strony: 