*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

26/11/09 11:07:12

witam sussie jak tam Zuzia, mam nadzieje ze juz lepiej moja Madzia po Hexie miała goraczke która trwała 2 dni a co do tej przeziernosci to pewnie bedzie tak jak z Zuzia nie martw sie a na czym polega test Pappa?? diamenciara co do cukru w moczu to nie mam pojecia nigdy nie miałam najlepiej zapytac lekarza domelcia ograniczenie zdolnosci umysłowej w ciązy to normalne ja to nazywam "ciązowe zatwardzenie mózgowe":twisted: :twisted: czesto mnie dopada ale juz sie przyzwyczaiłam :shock: myszak trzymamy kciuki bedzie dobrze monisiaczek ja tez mam 9 grudnia usg ale dopiero o 20.40 :shock:

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

25/11/09 10:19:39

czesc dziewczyny witam przy rannej kawie!! chwile mnie nie było a tu tyle zmian, :shock: już nawet galerie mamy super :roll: :D gratuluje dziewczyna ktore widzialy juz swoje dzieciatka, pamietam z pierwszej ciazy ze to niesamowite uczucie :sese: my dopiero 9 grudnia idziemy ale co tam poczekamy :lol: diamenciara gratuluje córeczki lekarz pewnie sie nie pomylił naprawde duzo zalezy od sprzetu i doswiadczenia a lekarze we francji juz od lat pracuja na porzadnym sprzecie :lol:

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

16/11/09 08:42:12

loonelka Madzia urodzila sie 4 dni przed terminem a termin był na urodziny mojego męża :) co do prezentow to rzeczywiscie masz racje teraz trzeba sie zacząć rozglądać bo później na ostatnią chwile to wszystko przebrane a do tego te tlumy ludzi :shock: Axa trzymaj sie i daj sobie czas :-{: Monisiaczek co do cc to nie mam pojecia ile trzeba dac w lape , jesli chodzi o przygotowania to wiem ze lewatywa nie wszedzie jest standardem a nawet w niektorych szpitalach trzeba o nia prosic albo nawet samemu sobie w aptece kupic i przyniesc ( ale to zorientujesz sie jak bedziesz ogladac szpital przed porodem bo jest taka mozliwosc by zadzwonic i umowic sie z lekarzem lub polozna na oglądanie oddziału) ja lewatywy nie miałam bo ponoc nie była potrzebna, co do golenia to chyba sie ogolisz w domu bo w szpitalu to robia to "ponoc" bardzo niedelikatnie ( ja tam przyjechałam ogolona :), mąż pomagał ) jesli masz taka mozliwosc by zaplacic za polozna to super bo dobra polożna to skarb ale nie wszystkie szpitale daja taka mozliwosc. u mnie to mogła byc prywatna polozna ale zamista osoby towazyszacej czyli np męża i nie mogl by sie wtrącac do porodu jezeli by sobie położne z dyzuru nie zyczyły czyli stała by przy głowie i nie mogla masowac ani nic. co do zaparc to nie mam takich dolegliwosci ale w poprzedniej ciązy lekarz mi zalecił syrop "laktuloze " 3 x 1 łyżka stolowa moze sprobuj.

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

15/11/09 14:29:17

loonelka "dac w łape" nasza polska rzeczywistosc :( no ale co zrobic jak trzeba to trzeba. ja przy porodzie Madzi placilam za zzo i to wcale nie malo bo 600 zl ale warto było polecam ;) nasze dzieci sa w prawie w tym samym wieku jest miedzy dziewczynami 12 dni roznicy, wiec tez bylas sierpniówką 2008, rodziłas planowo przed czy po terminie?? a teraz tez niewielka różnica :lol:

*****Czerwcóweczki 2010!!!!!!!*****

15/11/09 08:59:24

witam w ten niedzielny poranek :) loonelka no to miałas przezycia, ale najwazniejsze ze Zosia jest zdrowym dzieckiem, i pytanie czy uwas za cc trzeba płacić ?? bo piszesz ze bedziesz miała przygotowana kasa ja tez zamierzam przygotowac pieniadze ale na zzo ;) dziewczyny nie martwcie sie ze pierwszy porod był cięzki drgi wcale nie musi tak wyglądac i na pewno nie bedzie :lol: hehe wskoczyłam w 9 tydzien hura