¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

22/03/13 13:44:51

Ja najbardziej boję się nie tego czy będzie gotowa pójść jako 6latek do pierwszej klasy, ale tego tłoku w szkole. Bo jak nic się nie zmieni to jak nasze maluchy będą iść do pierwszej klasy to będą iść i 7 i 6 latki. Dlatego jeśli przesuną znowu to o kolejny rok - to Nika tak czy siak pójdzie jako 6latek - żeby uniknąć tłoku. Mam nadzieję, że tak będzie. Ta reforma z 6latkami jest zła i bezsensu, ale jeszcze głupszą reformą było stworzenie gimnazjum. Ja nie wiem dlaczego nikt przeciwko nim nie protestował i nie protestuje?

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

19/03/13 20:35:29

Ale głuputy piszą na tej stronie - masakra: "owa podstawa programowa zakłada, że okres nauki czytania i pisania będzie prowadzony jednocześnie. Sześciolatki po 1klasie mają nie tylko czytać lektury ale także kaligrafować." chyba nikt nie widział z tych co pisali podstawy programowej - jest jeszcze bardziej "lajtowa" niż za naszych czasów. A uczy się czytać nie literując tylko od razu całe wyrazy. dalej: "W praktyce dzieci muszą zrealizować w ciągu roku program 2lat. " przecież chodzą 5-latki do zerówki, gdzie uczą się podstaw. w innym tekscie: "warto wreszcie zauważyć, że do tej pory zanim dziecko 6letnie mogło rozpocząć naukę w warunkach szkolnych musiało przejść bardzo staranną diagnozę w poradni psychologiczno-pedagogicznej" - taką solidną miało tylko dziecko, które budziło podejrzenia w przedszkolu. dalej "Tak samo jak nie wolno zmuszać niemowlaka do tego, żeby zaczął szybciej siedzieć czy chodzić, tak samo nie wolno zmuszać 6 latka do podejmowania wyzwań, na które nie jest jeszcze gotowy. " No to nie stawiajmy dziecku wyzwań to nigdy nie będzie gotowe - dziecku trzeba podwyższać powoli poprzeczkę, jak się dobrze z dzieckiem pracuje, a dziecko ma możliwości - to dziecko będzie gotowe. A mówimy o dzieciach dobrze rozwijających się, a nie o dzieciach z trudnościami. w innym tekście "Krakowie prowadzona jest kampania zachęcająca do 1klasy pod znamiennym tytułem: "sześciolatku nie trać roku"" a tu się zgodzę - jak już muszą iść 6latki do 1klasy, to pozostawianie na drugi rok sześciolatka w zerówce - bo taki mam wybór rodzic, jest z krzywdą dla dzieci. Bo tak jak już wcześniej wspomniałam takie dziecko 1. będzie powtarzać zerówkę i będzie się nudziło, 2. będzie równać do młodszych, a ma iść do przodu, a nie do tyłu. A nie chcę, żebyście myślały, że jestem strasznie za tą reformą (mnie nikt się nie pytał, czy chcę iść do gimnazjum! i rodzice nie robili referendum), ale jak już mają iść sześciolatki do szkoły, to niech idą . Jeśli będę mieć wybór, to poślę Nikę jako 6latka do szkoły - żeby nie równała do młodszych tylko się dalej rozwijała.

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

19/03/13 20:18:46

Tak sobie myślę, że pewnie tego już nie zmienią, ewentualnie opóźnią o kolejny rok, więc wolę, żeby Nika poszła jako 6-latek do pierwszej klasy, niż jako siedmiolatek siedziała w jednej ławce z sześciolatkiem. Dziecko trzeba ciągnąć do góry, a nie zrównywać z młodszymi :P Bo tak czy siak w tym roku nasze maluchy mają iść do zerówki - zastanawiam się tylko nad miejscem.

Szczecinianki reaktywacja :)

18/03/13 19:05:18

Forum Szczecinianek było, ale jakoś upadło .... oby ci się udało reaktywować. Pozdrawiam - była Szczecinianka :)

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

18/03/13 18:55:15

Witam. Co u was? My zastanawiamy się czy posłać Nikę do szkoły do zerówki, czy ma zostać jeszcze w przedszkolu. A jak wy robicie?