Wesołych, a przede wszystkim zdrowych Świąt Bożego Narodzenia!!!
Wesołych, a przede wszystkim zdrowych Świąt Bożego Narodzenia!!!
Synio rośnie,mędrkuje, pociecha nasz!!!
problemy to dopiero ja mam
jak nie ma zdrowia żadne inne problemy nie są ważne-jak dla mnie
mój mąż wylądował w szpitalu w sobotę-zasłabł, boleści brzucha itp.-był lekarz rodzinny,dał zastrzyk,przeszło, w niedziele rano gorzej-nie pisze szczegółów- musiał wezwać pogotowie
Mikołaj płakał jak bóbr1szpital,badania,podejrzenia choroby Leśniowskiego crohna- szok- pobrany został wycinek z jelita grubego- czekamy na wyniki-pocieszano nas ze to nie przerzut-bo bym chyba nie przeżyła!ale mieć już 2 choroby,to trzeba już mieć naprawdę pecha!!!nowotwór i jeszcze coś.mi ciągle coś dolega a mąż w szpitalach laduje
także ciszcie i się że macie zdrowie !!!nie zrozumie nikt kto tego nie docenia!
hej
zaglądałam-przelotnie
U nas po staremu, praca, dom i tak w kółko.
Mikołaj chodzi do przedszkola- jest u mnie w grupie, ja mam grupę 5- latków i w tym 7-ro jest czterolatków.w czwartek mamy pasowanie na przedszkolaka
Mikołaj to mały drań,nawet zaczyna pyskować
, jest przemądrzały,zawsze wie co powiedzieć.Marzy mi się drugie dziecko,ale się boję
Teraz unikam lekarzy,jajnik od dawna mi dokucza,ale wolę chyba nie wiedzieć.A jak idę do lekarza to z myślą o najgorszym
Mąż też pracuje-teraz jest na wycieczce z nauczycielami, 24 października ma badania kontrolne,i już się boję
Także cały czas jest stres.
Pozdrawiam
nie narzekam
hej
caro bardzo dobrze,cię rozumiem
ja tez teraz to przechodzę
,w nocy nie śpię bo wydaje mi się,ze się uduszę,lęk w brzuchu,przewalone,nie życzę najgorszemu wrogowi takich stanów
z sercem też mi się nie najlepiej dzieje,kołatania,dodatkowe skurcze.a miałaś ekg?jak cos to pisz na gg
w dodatku spotkałam zanajomą co ma białaczkę- znowa po 10 latach,i wygląda okropnie
zaprosila nas do siebie,ale jakoś się boję,ona się pogodziła,że z tego się nie wychodzi
jakie życie jest niesprawiedliwe
a w dodatku mam wszędzie raka-bla,bla,bla,i boje sie iść do dermatologa,pieprzyk pod biustonoszem mi przeszkadza,trochę pobolewa w okolicy-ale nie chcę mieć czerniaka
jadę smucic do teściowej, bo przyjechała z Włoch
miłej niedzieli