Renia a gdzie chodzicie do lekarza? Nam na szczęście wraz z wyjściem zęba katar mija powoli, ale troszeczke jej jeszcze spływa go gardła bo rano zawsze odkaszluje. Mili też waży 9 kg ale jest mniejsza bo ma jakieś 73cm. Alutka bardzo wczas u was ząbkowanie ale to może lepiej bo zaczną wychodzić wcześniej, chociaż u nas też zaczęło się chyba przed 4 miesiącem , miała wszytskie objawy ząbkowania ale szły od tego czasu długo bo po 6 miesiącu wyszły dwa równocześnie, lekarz powiedział ,że ma widocznie bardzo twarde dziąsła i ciężko się przebić, dlatego jest to tak bolesne dla niej i długo wychodzą...ehh dlatego przy każdym zębie jedziemy na viburcolu...nie chce ją faszerować przeciwbólowymi a te czopki ją fajnie wyciszają i uspokajają, są homeopatyczne , jak jest bardzo źle to daje paracetamol. Renia nie dziwie ci się fajnie znowu poczuć ten stan , fajne uczucie;)
No to bardzo ładnie:) moja jest na etapie baba, mama, tata , aty itp jak mówię nunu to rozumie i nie rusza. Ząbki ma dwa u góry i 3 na dole , ale nie za dobrze przechodzi ząbkowanie, strasznie jest płaczliwa i marudna jak idzie ząbek a ślini się niemiłosiernie, bez śliniaka ani rusz. Dzisiaj stanęła pierwszy raz sama bez trzymanki. Widzisz każde dziecko rozwija się innaczej , Twoja mówi już dużo i powtarza a moja znowu szybciej do chodzenia się pali, jak to właśnie widać na przykładach:) A to do noska jest na recepte czy bez, w sumie katar łapie właśnie przy ząbku jak idzie. Moja siostra też właśnie za tydz rodzi chłopca , ma córkę i po 6 miesiącach zaszła w kolejną ciążę nieplanowaną i będzie 1,5 roku różnicy, też się boi co będzie na początku ale później będzie juz miała spokój. Zamierzasz rodzić w Wadowicach po swojej traumie??
A ja wprost przeciwnie..
dziecko łobuziak, przez cały dzień to ja mam co z nią robić , chociaż teraz jak sama raczkuje i staje to mogę powiedzieć że jest lepiej niż np jak jeszcze nie siedziała bo nic tylko na rękach chiałą być, a nosić mam co bo waży ponad 9 kg. Płaczuś jest bo wszytsko chce płaczem wymuszać, Straszny cycuś się zaczyna robić bo nic tylko chodzi za mną łapie za nogawkę i na ręce. Tak to w nocy też śpi ładnie też od ok 20 -6 rano i jeszcze dosypia po butli do 8-9. Za to w dzień ma 2 bardzo krótkie drzemki bo po 20-30 min. Ogólnie na szczęście nie choruje oprócz częstego kataru. Tak że zazdroszczę że masz takiego aniołka:D oo ubierać się nienawidzi, boże co ja mam z nią jak chce ją wziąść na spacer wrzask niemiłosierny, w wózku też nie przepada, dobrze że spadł śnieg bo sanki lubi
Tak , że naprawdę jedno dziecko mi na razie wystarczy i zabezpieczam się po uszy:D:D:D
wow renia podziwiam...o.O ja chodź kocham Mili na życie to na drugie dziecko się prędko nie zdecyduje.... jestem zbyt nerwowa
i na razie jeden łobuz mi wystarczy:) poza tym strasnie chce już wrócić do pracy świruje w domu:) ale gratuluje....i zdrówka!!! jak córa się chowa?":)
Hej witajcie!! Kurcze faktycznie ale tu cisza od dawna! Co jest z wami mamuśki!!! Wszystkie urodziły i się wyłączyły...;/ u nas też wszystko fajnie:) Milenka też nie długo kończy 8 miesięcy
nie do uwierzenia , że to tak szybko ucieka:( dopiero była taką maleńką kruszynką, a teraz jest taki łobuz że oka z niej nie wolno spuszczać, a nie usiedzi 2 min w jednym miejscu cały czas w ruchu musi być. Niestety jest teraz na antybiotyku bo straszny katar od dwóch tyg ją męczył i zaczął schodzić na gardło, myślałam, że obejdzie się bez tego ale próbowałam już wszystkiego. No trudno, najważniejsze , żeby ją doleczyć do świąt.
Co u was mamuśki?? Odzywajcie się!!!! Buziaki