DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

06/07/09 21:19:37

HEJ Dziewczyny, wiem ze rzadko sie ostatnio pokazuje :oops: Trwaja przygotowania do roczku i chrzcin jednoczesnie. Łaże po lekarzach i robie badania profilaktyczne i sobie i małemu. No i własnie a propo tych badan... Byłam dzisiaj w szpitalu z OSkarem i okazało sie, że ma stulejke i to dosc dużą na tyle ze trzeba niestety operować... :cry: :cry: Kurcze jak bylam w Uk to lekarz kilkakrotnie ogladal siusiaczka i nic nie zauwazyl i dopiero teraz wyszło... Juz sie stresuje na samą myśl... ehhh Wiem, że czesto chłopcu do 2 roku zycia nie schodzi napletek, ale o tej stulejce powiedziała mi pani ordynator szpitala i zarazem chirurg dzieciecy... Chyba sie nie myli... Nie miałam jeszcze okazji wiec GRATULACJE Ajeczko i Asiu :) Asi@@ bedzie dobrze trzymam kciuki mocno zacisniete :) Asien mój Oskar też ma potówki na szyjce, ale trzeba jakos przez to przebrnąć Moni27 i Asiula zdrówka dla Waszych szkrabów Polusia ślicznego torcika miała Majuszka na urodzinki SERDECZNE ŻYCZENIA DLA WSZYSTKICH SOLENIZANTÓW Z OSTANICH DNI I OCZYWIŚCIE DZISIEJSZYCH :hbd: :hbd: :bal: :bal:

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

10/06/09 22:17:52

Hej dzieczyny, dzisiaj było bardzo fajnie na spotkanku z Moni27, Paulą i i-f-y i Klarcią :) Dziewczynki są urocze, a mamusie super babeczki. Paula zasuwa na nóżkach jak sie patrzy, a Klarcia to mała śmieszka i ma piękne zębolki :) Wstawie później pare zdjęć ze spotkania. Co do mleczka to nam starcza puszka na nieco ponad 3 dni. Co do jedzonka to Oskar je tak: 7:00 210 ml mleka 11:00 kaszka ryzowa 250 ml 15 obiadek ok. 200 gr(choc teraz troszke sie obraził na zupki) 18 Sinlac z owocami 200 gr 22 mleko 210ml mleka W miedzy czasie zjada chrupki kukurydziane, jakiegos owocka i czesto podjada co nieco z mojego talerza ;) spi tak: ok.10 1,5 godz ok.15:30 1,5 godz Witaj melka mojemu jeszcze nie rosły trzonowce wiec nie moge nic doradzic, ale współczuje nieprzespanych nocek Cicha gratulacje za kolejnego ząbka unmonday to widze że Natalka zaczyna coraz bardziej brykać, ciocia biedna bedzie teraz za niunia biegac i patrzec zeby ni zrobila sobie kolejnego siniaka :) Polusia pociesze Cię, że większosc dzieciaczkow kiedy zaczyna sie poruszać sprawniej to troche mniej je bo po prostu nie traca na to czasu i wolą raczkować, chodzić i poznawać świat z innej pozycji :) Wiecej nie nadrobie, padnięta troszke jestem i zaraz malego musze nakarmic, Buziaki dla solenizantow :cmo:

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

08/06/09 22:18:06

Witam wieczorowo :) Oskar dopiero zasnał, łazil po calym łóżku i nawet nie myślał o tym żeby iść spać :) W środe spotkanie Wrocławianek :) Marcysia hop hop odezwji sie i przyjdz na spotkanie :) Czaga nie wiem kiedy będe dokładnie w Łodzi ale jakby co to odezwe sie jak juz bede wiedziala kiedy i spotkamy sie :) Barbasia jak ostatnio lecialam z Oskarem to normalnie mozesz w bagazu podręcznym wode i mleko mod. Bedziesz musiala wypic łyczka wody i to wszystko. Ja mialam oprócz bagażu podręcznego torbe osobna dla OSkara do samolotu i miałam w niej rzeczy na przebranie, pieluchy, husteczki i jedzonko. Wiem ze zdarzały sie sytuacje ze liczyli ciężar torby dla dziecka do bagażu podręcznego ale szczerze powiem nie wiem pd czego to zależy. Chyba tylko od celników.. honey żeś mi narobiła smaka na naleśnika, zostało Ci tam coś jeszcze? :D Anika Wszystkiego naj z okazji urodzinek I gratulacje dla tupających dzieciaczków

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

07/06/09 12:37:25

Hej dziewczyny, wczoraj juz nie miałam czasu wejśc na forum. Moni27, i-f-y ja bardzo chetnie sie spotkam w przyszlym tygodniu, sprawdziłam pogode i do wtorku ma byc ładna pogoda a od środy znowu będzie padac. Nie wiem jak bedzie w weekend. To jak bedziecie wiedzialy konkretna date to zadzwoncie do mnie bo nie jestem codziennie na forum. Wysyłam Wam moj numer tel na pw. I-f-y jakby co to zabiore sie z Toba, fotelik samochodowy mam wiec nie bedzie z tym problemu.

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008 (2)

06/06/09 16:27:06

[b:1ubte4ae] wiem gdzie to jest, ładne miejsce i mimo ze nie jestem zmotoryzowana jakos dam rade dojechac. Tyle tylko, ze jak chcecie sie spotkac w lipcu to moze byc ciezej bo jade do Łodzi i tam bede ok. 2 tygodnie. Kiedy mniej wiecej miałybyście czas?