Dzieciaczki rocznik 2000

14/10/08 19:57:53

Hej mamy, wita Was również mama dwóch synów Mateuszka (ur.26/02/2000) i Kubusia (ur.29/11/2007). Mati jest zdolnym leniem, nauka wchodzi mu bez problemu, tylko na lekcjach nie lubi notować i z tym mam problem - wszystko co dzieciaki robią w szkole on przynosi mi do domu. A w domu rozwiązuje zadania tylko gdy siedzę obok niego, gdy wychodzę z pokoju w ruch idzie plastelina, wycinanki, klocki, przeglądanie różnych map albo czytanie książek, które bynajmniej nie są lekturami. Tak się zastanawiam, co zrobić z tym fantem, bo takie bezproduktywne jak dla mnie siedzenie z nim dobija mnie, a może ten typ tak ma? Co o tym sądzicie?

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

14/10/08 19:47:17

Witam Was serdecznie, Podczytuję Was od czasu do czasu...u nas wszystko do przodu Kubuś rośnie, zaczął stawać w łóżeczku i ma łobuzerski błysk w oczach. Gdy powiem mu, że czegoś tam nie wolno to on oczywiście uśmiech, kręci głową na "nie", a potem robi swoje (czyli dokładnie to co określiłam jako "nie wolno") :) Ostatnio jakoś cała moja rodzinka choruje i łazimy takie kaszlacze i psikacze. Dziewczyny macie śliczne dzieciątka, wszystkie bez wyjątku...takie do schrupania mychy małe - życzę Wam i pociechom dużo zdrówka. Mimo, że nie wiedziałaś o moim istnieniu, Kasiu pamiętam tylko parę słów, które napisałaś tu....wielkie nieszczęście i żal, gdy umiera mama, synek, a córeczka pozostaje bez najważniejszej osoby na świecie...[*] [*]

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

28/06/08 21:59:59

Witam Was serdecznie, Powrót do pracy ma swoje dobre i złe strony. Pracy mam w diabli i jeszcze trochę. Szefowa wszystkich na urlopy powyrzucała, bo kroi nam się wdrażanie nowego programu. Malutki zostaje z tatą. Radzą sobie świetnie. Czasami gdy wrócę po pracy to jeden uśmiech do mnie pośle, a potem ogląda sie i szuka tatusia...no cóż znać że i męska solidarność też ma się dobrze :) Od czwartku Kubuś ma gorączkę, chyba trzydniówka....męczy się biedaczycho. No i oprócz tego udało nam się utrzymać karmienie piersią. Z nowych smaków maluszek polubił zupki z mięskiem, no i próbuje chrupek kukurydzianych, narazie z tymi chrupkami to nieporadnie mu to wychodzi. Wasze dzieciaczki tak powyrastały i takie śliczne...te zdjęcia to mogę non-stop oglądać. Pozdrowionka dla Was

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

08/06/08 23:35:55

Kamila - nasi przegrali......ale Kubica dał czadu :)

*GLIWICKIE PRZYSZŁE MAMUSIE!!! Dołączcie się*

28/05/08 21:19:23

Hej dziewczyny, Z nowinek to Kubuś waży 8100g, ma 73 cm :) Wczoraj byliśmy w poradni przyszpitalnej, mały miał robione USG nerek i wszystko wyszło w normie - jeżeli tylko posiew moczu wyjdzie jałowy to byłaby to nasza ostatnia wizyta w tej poradni. Dziś zaliczyliśmy poradnię D, pani doktor była zadowolona z Kubusia, zaszczepiliśmy żółtaczkę - malutki tylko pisnął. Co do jedzenia, pytałam o nowy schemat żywieniowy i napewno mam nie wprowadzać glutenu. Teraz jedynie za 5 tygodni dorzucimy mięsko, a 5 tygodni po mięsku mamy spróbować żółtko. Na skórne wypryski, lekarka powiedziala, że taką mamy wodę i pełno w niej różnych świństw. Kamila - wracam do pracy bo to konieczność, właściwie być albo nie być mojej rodziny; tak bywa gdy główny ciężar utrzymania rodziny pod względem finansów spoczywa na kobiecie. Posiedziałabym jeszcze z maluszkiem, ale mówi się trudno.....nic na to nie poradzę. Mea Culpa - masz cudne kwiaty. Widzę, że jesteś zapaloną ogrodniczką. Też mam ogródek działkowy i uwielbiam tam przebywać, a wyrywanie zielska to wręcz moja kuracja antystresowa, bardzo mnie to zajęcie odpręża. Myślę z moim starszym synkiem o założeniu skalniaczka, tylko narazie czasu brakuje by się za to zabrać...a więc do dzieła przejdę w przyszłym roku. Pozdrowionka dla wszystkich Gliwiczanek