¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

10/03/09 18:19:52

U nas jest tak: Śniadanko godz. 8 - 2 cyce, 2 śniadanie ok godz. 11 - ok 180 ml kaszki, lub słoiczek deserku i sok na popitkę, obiad ok godz. 15 - mały słoiczek (150g chyba?) i 2 cyce, lub duży słoiczek (190g) i wtedy bez cyca, podwieczorek ok 18 - mały deserek, kolacja 20-21 - ok 200 ml kaszki i 2 cyce i spać :)

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

10/03/09 17:27:26

Witajcie ! Kurcza widzę, że na kilka z nas równocześnie spadł ten @. Ja też mam, od porodu 2 raz, a przez całą ciążę i kilka miesięcy po niej było tak miło :). Lenka jeszcze bez zymbów, ale strasznie się denerwuje, gryzie co popadnie (nie zawsze to co zdrowe), ślini się i w ogóle. Igor na tym etapie miał już 2 zęby, a może i więcej (musiałabym sprawdzić, bo nie pamiętam). Co do jedzenia. Od kiedy skończyła 5 m-cy zaczęłam dawać deserki, warzywka, kaszkę, po jakichś 2 tyg wjechało mięso. Oprócz tego cyc ok 3 razy na dobę (rano, południe i wieczór). Keniek Wszystkiego naj z okazji dnia Panów :)[/b]

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

09/03/09 18:25:48

Witajcie! Nas tu pewnie już nikt nie pamięta, tak często tu jesteśmy :). Brak czasu, a chęci duże (tak to bywa przy 2 dzieci), ale postaram się to nadrobić i choć w połowie częściej się pojawiać. Co u nas? Lenka rośnie, je i tyje :), zębów jeszcze nie mamy, więc póki co napawam się błogim nocnym spokojem (no powiedzmy, bo starsze mnie w nocy potrafi obudzić, że niby dinozaur jest w pokoju-ten wiek, tak ma). Poza tym od tygodnia Lenka jest zapisana na naukę pływania dla niemowląt - super sprawa! Póki co jest bardzo spokojna i chyba jej się podoba? :). Co jeszcze? Muszę się pochwalić, że jako matka - kosmetyczka, posiadająca odpowiednie urządzenia ku temu - przekłułam dziecku uszy! Chwilkę pisnęła, za to efekt - piękny. Nic nam się nie babrało, mam nadzieję, że nie będzie miała do mnie żalu w przyszłości. To tyle, zaraz dodam kilka zdjęć do galerii. Pozdrawiam

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

17/12/08 13:06:02

Dziewczyny ślicznie macie przystrojone mieszkanka, ja jeszcze nie mam choinki, póki co tylko wystroiłam światełkami okno u dzieci - ślicznie wyszło :)

¸.¤*¨¨*¤.¸¸.ROZPAKOWANE WRZEŚNIÓWKI 2008¸¸.¤*¨¨*¤.¸¸

17/12/08 13:01:33

aneta 1980 nie ma czegoś takiego, jak za mało pokarmu. Pokarm sam się ustala do potrzeb dziecka, jeśli ssie często - masz go więcej, jeśli ssie rzadziej - jest go mniej, ale istnieje coś takiego, jak treściwy, lub mniej treściwy pokarm. To jest tak, jak zjedzenie na obiad golonki, lub surówki. Wiadomo, że po golonce nie będzie się głodnym kilka dobrych godzin, a po surówce - po godzinie już by się coś przekąsiło. Ja widocznie Mam pokarm, jak golonkę, a ty suróweczkę. Nie oznacza, to, że ja mam lepszy, a Ty gorszy. Obie mamy równie dobry, bo każdy (naturalny) pokarm dla maleństwa jest najlepszy. Różnica jest taka, że moja Lenka je co 4-5 godzin, w nocy ma przerwę ok 8 godz (bo na dłużej jej starcza), a Twoja je częściej, bo Twój pokarm jest mniej tłusty i na krócej zapycha żołądek. Nie ma co porównywać, ważne, że dziecko ładnie przybiera, Twoja córcia przecież waży nawet więcej od mojej :). KasiaKa A nie zastanawiałaś się, że Cyrylek może traktować Twoją pierś, jak smoczek, to też się zdarza. Moja ma dłuższe przerwy,potem je intensywnie po 10 min z każdej piersi, potem wypluwa i za nic nie weźmie ponownie. Oczywiście używamy smoczka uspakajającego, bo tak nie wiadomo, jakby było :). A tak na marginesie Igor też mi tak jadł, może trochę częściej niż Lenka, bo tak co 3, w porywach 4, a pierwsza dłuższa przerwa nocna 7-8 godz, jak miał trochę ponad 4 m-ce. Widocznie te typy tak maja i dzięki Bogu :) Kochane nie ważne, czy dzidziuś ma taką, czy inna wagę, czy je tyle, czy więcej, czy często, czy rzadko, co to za różnica? Każde jest kochane, prześliczne i wspaniałe :)