Starajace, sie po raz pierwszy, dziewczyny po 30

30/04/08 22:31:29

witam panie!!!! pomyślałam sobie że jak się nie wpiszę to już nic się nie będzie tu działo!!!! :lol: nie bardzo mam czas sie wpisywać, ale zapewniam, że poczytuję was dość regularnie.. :D mam trochę mało czasu na komputer po pracy, po pierwsze: staranka - jest to dość pracochłonne i spać się chce po... :oops: , po drugie - wiosna, dużo czasu spędzam poza domem, park, spacerki z psem... korzystam póki jeszcze nie będzie za gorąco (a dla mnie za gorąco jest już przy 25 stopniach), po trzecie - zima: jeszcze w połowie kwietnia korzystaliśmy z uroków jazdy na nartkach, Czesi jednak mają fajnie zagospodarowane stoki... aż żałuję że teraz muszę czekać prawie cały rok.. a tak w temacie wątku, to dałam sobie na razie spokój z wszelkimi badaniami i idziemy z M na żywioł, zobaczymy jak to się skończy.... pozdrawiam wszystkie stałe bywalczynie oraz nowe starające się..

Starajace, sie po raz pierwszy, dziewczyny po 30

26/03/08 19:06:17

cześć dziewczyny! byłam dziś na kontroli u gina, powiedział że wszystko jest w porządku i już nawet zaczyna sie jajeczkowanie (pęcherzyk jak marzenie), ale kazał się jeszcze na wszelki wypadek wstrzymać w tym cyklu i w następnym zacząć sie starać!! :) a ja już miałam koszmary senne, śniło mi sie przez kilka nocy pod rząd że jestem w ciąży, potem że mamy maluszka (nad kwestią porodu jakoś sie nie skupiałam) i jak dzidzia miała około roku - dwóch lat, przychodziła nieokreślona postać i oznajmiała że wszystko mi się śni i nigdy nie będę mieć dziecka... :( straszne!!!!!! :shock: mam nadzieje że teraz to sie skończy, po wizycie sie uspokoiłam, czuję to... :) witam nowe forumowiczki.... i serdecznie pozdrawiam wszystkie stare wyjadaczki :lol: mam nadzieje że nikogo nie urażę tym określeniem... Edytko - super jest to zdjęcie, widać miałam rację że laseczka będzie tak samo fajna jak mamusia... :)

Starajace, sie po raz pierwszy, dziewczyny po 30

18/03/08 18:51:18

cześć dziewczyny.. przepraszam że dawno sie nie odzywałam, przedwczoraj przyszła @ i cały tydzień przed miałam taki humor, że lepiej nie mówić, dlatego nie pisałam... z tej @ nawet się cieszę, bo oznacza że coraz bliżej nam do staranek :) jeszcze jeden cykl odpoczynku dla odnowy, a potem ciężka praca ;) no i na przyszły tydzień muszę umówić sie na wizytę do gina, na kontrolę i ewentualne kolejne badania... :) mam nadzieję że nie będzie mi wtykał żadnych leków, nie znoszę brać prochów... Nata - Emmka ma rację, będzie dobrze... :) wierzę że wszystkim nam się uda :) pozdrawiam... :)

Starajace, sie po raz pierwszy, dziewczyny po 30

04/03/08 21:23:53

Nata - skoro tak długo jesteście ze sobą, to czy lekarz nie polecił ci zrobić badań na - nie wiem jak to dokładnie sie nazywa - przeciwciała na spermę? mój znajomy lekarz mówił, że czasem się tak zdarza że kobieta wytwarza w swoim śluzie coś takiego co zwalcza plemniki tego konkretnego faceta... okazuje sie że z innym może zaszłaby i za pierwszym razem, a z tym konkretnym nie daje rady... :) ale nie przejmuj się można temu przeciwdziałać farmakologicznie, więc może warto zrobić testy?? :D

Starajace, sie po raz pierwszy, dziewczyny po 30

04/03/08 19:47:33

oooo przepraszam... mój M zerknął mi przez ramię co tam piszę i powiedział, że o nieprawda.. :oops: faktycznie, jak wychodzę z piesem o 6.00 rano to zakładam jeszcze kurtkę zimową, rano o świcie są jeszcze przymrozki.. ale już jadąc do pracy na 8.00 jadę w płaszczu bo popołudniu w kurtce jest już za ciepło... :D pozdrawiam... :P