wiesz nie mam ochoty nawet dyskutowac z tobą bo twoje wypowiedzi są poniżej krytyki " a Ty może faktycznie czytaj ze zrozumieniem" - szkoda słów. Skoro tak traktujesz ludzi to trudno się dziwić że piszą abyś się nie czepiała..
wiesz nie mam ochoty nawet dyskutowac z tobą bo twoje wypowiedzi są poniżej krytyki " a Ty może faktycznie czytaj ze zrozumieniem" - szkoda słów. Skoro tak traktujesz ludzi to trudno się dziwić że piszą abyś się nie czepiała..
magdulka ja wyrażam opinię ale nie wprost wale w oczy że są nieukami itp... na każdej uczelni sa tacy co płacą i mają i tacy co się uczą ale na państwowej ( dziennej ) trudno płacić aby się dostać. tez znam osoby z prywatnych - jest kilka mądrych ale wiele to lekkoduchy którzy mają zamorznych rodziców i kpią z innych. Ja miałam takie egzaminy że ktoś kto nic nie wie poprostu by nie zdał - może dlatego że to uczelnia ucząca zawodu dosłownie ( Kolegium Nauczycielskie )
emza ja nie neguje że to są błędy ale to nieupoważnia nas do ( powiedzmy sobie szczerze ) obrażania takimi określeniami. Jeśli kogoś nie znamy dobrze to lepiej zwrócić uwagę i zakończyć na tym temat ![]()
u mnie z nacięciem czekali - nacieli bo mała się zaklinowała
- co do siadania - warto kupić koło na pierwszy tydzien
wtedy jest duzo łatwiej
[quote="Maminka_85":27t0mb7i] Czyli dysleksja wytłumaczeniem nieuctwa i niedbalstwa!!
sorry ale tutaj jest to obraźliwe - ja mam dys.. i nie jestem nieukiem - nieuków na studiach nie znajdziesz ( nie mówie o prywatnych-płatnych ).