Czerwcówki 2007 (2)

08/06/09 14:21:04

U nas trenerki się teraz bardzo sprawdzają, bo Marysia puszcza sika i jak się skapnie, ze sik puszczony mówi siusiu i wstrzymuje, więc majty mokre ale nie przeciekają :D, bierzemy je zawsze na spacery i do drzemek dziennych, przez resztę dnia stosujemy zwykłe majty, a na noc pampers i się tym nie przejmuję Mam dość ostatnich dni, buncik na całego :roll: małż ma wolne od środy do niedzieli, jeszcze nie wiem czy się cieszę...

Czerwcówki 2007 (2)

07/06/09 21:47:40

Co za dzień... ale humorek dopisuje :wink: Zdjęcia w galerii, zapraszamy z Marychą kaffa, zboczenico, musimy se znaleźć jakiś cichy kąt w Pełczycach na zboczone rozmowy :lol: :lol: :lol: Zebona, dałaś czadu z tekstem, super, uśmiałam się Pirzonek, gratulacje oddania boba tam gdzie jego miejsce :wink: Jesien, niezły ten Twój Miś :D Pilnuj, żeby zamiast pestki nie wypluł czereśni :lol: A no i cieszę się, że synek dostrzegł kochaną mamunię Nemcio, Maks , sto lat chłopaki! Sigma , przepraszam, ze dopiero teraz, ale moja głowa ostatnio opustoszała :D Najlepsiejszego z okazji rocznicy ślubu! Haniu ! Tobie także najlepszego z okazji rocznicy! Zebona, kup se Heńka na samotne wieczory :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: A na gardełko naleweczka :wink: :lol:

Czerwcówki 2007 (2)

07/06/09 07:15:50

Haj :D Wczorajsza skromna imprezka z moim tatą udała się bardzo, wszystkim smakowało jedzonko, chłopom wchodziła wódzia, mi wchodziły driny :wink: Marycha siedziała do 21:30, bawiła się rewelacyjnie, choć powiem Wam, ze ostatnio dziołcha ma taką fazę, że jak ktoś przychodzi to udaje cnotkę i się chowa :wink: Dziękuję pięknie za życzenia, nie wiedziałam, ze te wymuszone też tak bardzo cieszą... ot próżność :lol: :lol: :lol: Od męża i córci dostałam duże, duże, ogromniaste białe róże... piękne! wyglądają tak niewinnie jak ja :D kaffa, "przerażasz" mnie tym, że mnie znasz :wink: Chyba Ci się przyśniłam w jakimś erotycznym śnie :D A z tą ładną buzią pliz, nie przesadzaj, jak mnie zobaczysz w realu to się załamiesz :lol: Jesien, no proszę jak miło gdy chłop robi koło Ciebie i tak być powinno :D Kacperku, Antosiu, zaległe wszystkiego najlepszego!

Czerwcówki 2007 (2)

06/06/09 15:13:42

Uwaga, dopominam się o życzenia imieninowe :wink: :lol: :D :oops:

Czerwcówki 2007 (2)

05/06/09 21:43:42

Sigma, kurcze, wstyd, ale za to bieganie ciężko mi się zabrać.. lepiej mi idzie obżeranie się... a muszę przyznać, że małżowi ubyło 6 kilo! I to nie odciął sobie ani ręki, ani nogi ani fallusa :lol: Po prostu zaczął się odchudzać i kurcze ta jego dieta wpływa na mnie miażdżąco - jem za dwoje :roll: :lol: Gingeros, mówisz o grillu w sierpniu? No ba, pewnie, ze przyjadę, muszę, chcę, będę! Besia, oby jutrzejszy dzień był lepszy! Wypoczywaj i relaksuj się mimo wszystko i pogłaszcz maleństwo ode mnie :wink: Astrid, no fakt, włosy trza se umyć przed imieninami :wink: Wszystkiego najlepsiejszego! Zdrowia dla Ciebie i rodzinki, spełnienia marzeń! Sigma, Astrid, wiecie dziewczyny, ja była wychowywana przez babcię i uwierzcie mi strasznie się cieszyłam z tego powodu w okresie dzieciństwa, bo zawsze miałam kogoś bardzo bliskiego przy sobie była dla mnie wsparciem zawsze i wszędzie... wtedy myślałam sobie, że ja też chcę być w domu i wychowywać dzieci... rok temu też tak myślałam, bo Marysia jeszcze była malutka i czułam, ze potrzebuje właśnie mnie i tylko mnie, a teraz gdy widzę jak leci do innych dzieci, jak bardzo interesuje ją świat mam wrażenie, że ze mną nie pozna go tak jak z rówieśnikami. Przez to, że wychowywała mnie babcia nie miałam od początku dobrego kontaktu z koleżankami, ominęły mnie kolonie, obozy, bo byłam takim dzikusem chowanym pod kloszem... Marysi chcę dać więcej wolności, więcej znajomości, myślę, że dzięki temu będzie jej w życiu po prostu trochę łatwiej. A no i nie przeczę, druga wpłata z pewnością się nam przyda :wink: