Szpital w Międzylesiu - Warszawa

18/12/07 16:45:47

a-ja miałam wywoływany poród,bo byłam 10dni po terminie.więc jeśli będziecie miały jakieś pytania o tę sprawę,to również chętnie pomogę:)I obiecuję,że tym razem częsciej będę tu zaglądać:) :D

Szpital w Międzylesiu - Warszawa

18/12/07 16:44:00

radzę jeszcze ze sobą zabrać własne sztućce i ręczniki papierowe.Co do pielęgniarek od maluszków to po prostu jak będziecie miały jakiekolwiek wątpliwości,to pytajcie je.Prawdą jest to,że odpowiadają na wszystkie pytania miło i bez łaski.Mnie wkurzyło tylko to,że jak chciałam oddać małego na kilka godzin,żeby odpocząć,bo byłam tak podekscytowana całą sytuacją,że nie mogłam zasnąć,ciągle tylko wierciłam się przy małm i sprawdzałam czy wszystko w porządku,to one patrzyły na mnie tak jakbym chciała się wyrzec tego dziecka.Ale ja to olewałam-po to one tam są,żeby opiekować się naszymi dziećmi!.Po prostu mówiłam,że chciałabym zostawić na troszkę małego,by odpocząc i już.Nie możecie pokazywać im,że jesteście ciche myszki,to wtedy będą czuły respekt.A-i jedzenie jest takie sobie-no niebardzo,żeby mama karmiąca,i to jeszcze na samym początku karmienia jadła zupę mleczną lub schabowego!dlatego przygotujcie rodzinkę,żeby wam mogła podrzucić małe co nieco.pozdrawiam

Szpital w Międzylesiu - Warszawa

15/12/07 18:19:28

Rodziłam w tym szpitalu w maju.Wszystko super.No może pielęgniarki noworodkowe trochę niemiłe,ale to mały szczegół.Jeśli będziecie miały jakieś pytania piszcie:)pozdrawiam

Warszawa Szpital na Solcu

12/05/07 18:57:38

jeśli chodzi o pielęgniarki noworodkowe,to właśnie do nich miałam tylko zastrzeżenie.Jeśli chciałaś coś wiedzieć to trzeba było się spytać,a one udzielały bez problemu odpowiedzi.Miałam tylko wrażenie,jak im oddawałam małego na godzinkę lub dwie,żeby odpocząć po porodzie,to brały go ode mnie z wielką łaską-to jedyny minus.Tak to w porządku.

Warszawa Szpital na Solcu

11/05/07 09:59:24

Dziekuje za gratulacje! Synus jest cudowny:):):)Przesypia cala noc-az go musze budzic na karmienie,zeby chociaz raz w nocy cos zjadl :D jest taki spokojny i taki slodki:)Nie moge sie nim nacieszyc!wpatrywalabym sie w niego calymi godzinami :lol: :lol: :lol: Jeśli chodzi o poród,to był wywoływany oksytocyną,trwał niecałe 8 godzin.Tak sie balam,ze jak ylko mnie podlaczyli,to poryczalam sie jak dziecko.Podlaczyli mnie konkretnie w 12 dniu po terminie.Mialam szczescie,ze trafilam na fajnaa polozna o ktorej duzo slyszalam,a mianowice p.Celine Grygo(czy Gryko-jakos tak :wink: ).Bardzo fajna,konkretna babka.Dziewczynki nie wiem co mam opisywac.Napiszcie na forum co konkretnie chcecie wiedziec a chetnie odpowiem:) P.S Centrum Zdrowia jest niedaleko Szpitala Międzyleskiego :) pozdrawiam.buziaki