Magdaola!NA przyszlosc polecam przylozyc cebule.Malo t przyjemne jesli chodzi o zapach ale 100% skutecznosci.Mnie pare lat temu osa ugryzla na plazy w usta.Nawet murzynki nie maja takich warg jaka ja miałam.W godzinke opuchlizna zeszla .Takze polecam.....
Myśle,że wystarczy tych naszych paszczy jak na jeden raz
Przepraszam za kolosalne rozmiary tych fotek
Magdaola!
My tez spedzilismy urlopik w Chorwacji.Na szczescie bez większych ekscesów zdrowotnych.Maja cale szczescie nie dala nam powodow do zmartwien,Igusiak tez.My trzydniowke mamy za soba.Zachorowalismy na 2 tyg przed wyjazdem na wakacje.Wiec nam sie upieklo.Ale najwazniejsze ze Twoje malenstwo ma sie lepiej...
Hej!
U nas duuuzo zmian.
Maja od ponad tygodnia ma swoją pompę insulinową.Musielismy się wiele nowych rzeczy nauczyc.Jeszcze bywa ciezko.Bo musze zaraz dac jesc, a tu jeszcze białka, tluszcze i weglowodany nie policzone..no ale cwiczymy.Podobno ciezko jest przez miesiac..potem juz tylko lepiej.
Igusiak bryka...urosła..stawia sie straszej siostrze i cwiczy swoj charakterek.Od wrzesnia idzie do zlobka.Zobaczymy jak bedzie.
A ja od wrzesnia do pracki.Narazie taki platny stazyk.Potem ruszam dalej...
Poza tym ok.Generalnie duzo sie dzieje...i jakos momentami ciezko to wsio ogarnac...no ale twardym trzeba byc...
Buuuuziaki dziewczyny