GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

04/09/14 13:58:55

Witaj Kajusiaw nasza Aneczka już raczkuje, zaczęła parę dni po tym jak skończyła 8 miesięcy, wszędzie jej pełno. Chwyta się też już wszystkiego i staje na nóżki, z upadaniem na pupę ma jednak jeszcze problem, więc jak się jej już znudzi stanie, to zaczyna płakać ;-) Ząbki też ma już 2 na dole i czasem tak mnie ugryzie podczas karmienia, że prawie pod sufit z bólu skaczę :-( A obecnie borykamy się z jakąś infekcją bakteryjną :-( Ania od poniedziałku miała gorączkę, po nurofenie niewiele jej spadała, byłam z nia u lekarza, zbadali krew i wyszło, że ma za dużo leukocytow, nie potrafią określić, gdzie ten stan zapalny jest, bo oprócz gorączki nic jej nie jest. No i dostaje od wczoraj biedulka swój pierwszy antybiotyk, tak mi jej szkoda :-( pozdrawiam

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

12/02/14 09:23:35

madzia u nas bardzo popularne są chusty didymos i hoppediz, te pierwsze sa droższe, ale podobno lepsze do wiązania i delikatniejsze. Hoppediz sa grubsze i latem mocniej grzeją. Dlatego ja się chyba zdecyduję na didymos, ale szukam używanej na ogłoszeniach lokalnych. Jest ich cała masa w różnych kolorach, jest w czym wybierać. Te nosidła może poszukasz na ebayu, chyba, że chcesz najpierw przymierzyć , to wtedy będzie to trudne. Ani wkrapiam sól morską, a prawie od tygodnia dwa razy dziennie kropelki do nosa, ale to bardzo powoli coś pomaga :cry:

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

12/02/14 07:31:32

Witam porannie :D Ania spała od 22 do 4 rano :D i mama wyspana :D madzia my mamy po Julce jeszcze nosidło BabyBjörn i muszę przyznać, że fajnie Julka w nim siedziała, na plecy też bardzo dobre, bo ma dodatkowo wzmocnienie na plecach. Tyle, że Julka była starsza, jak to nosidło kupiliśmy. Niestety naczytałam się ostatnio dużo niedobrego na ich temat, dlatego jestem w trakcie szukania chusty. Oglądałam w necie filmy, które pokazują jak je wiązać, i nie wydaje się to aż tak skomplikowane, mam nadzieję, że mi się uda 8) poza tym chwalą bardzo nosidła Manduca, ale niestety nie mam doświadczenia. Muszę się zająć noskiem Małej, bo leży obok mnie i przez sen okrutnie sapie, już nie mam pojęcia jak się pozbyć tego kataru :(

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

11/02/14 12:50:08

madzia mam podobny problem, w czwartek mam zebranie rodzicow, takie nieoficjalne, w zwiazku z klopotami z nauczycielka z niemieckiego w klasie mojego syna. A ze jestem w trojce klasowej musze tam byc. Ania tez nie chce butli, probowalismy rozne smoczki na butle i nic, normalnych smoczkow do uspokajania tez nie chce czarownica mala :wink: czasem sie zdazy, ze chwyci, ale rzadko :( Moze ma ktos rade :roll:

GRUDNIÓWECZKI 2013 :))

06/02/14 23:40:36

Witam wieczorowa pora :) onagosia ja juz po przegladzie u ginekologa i pani sie pytala, czy mysle o antykoncepcji. Dostalam recepte na tabletki anty zawierajace Dezogestrel, jedyne tabletki, ktore mozna brac podczas karmienia piersia. Jeszcze ich nie wykupilam, bo troche sie boje, nigdy nie bralam tabletek i nie wiem, jak bede na nie reagowac. mezyk nasza Ania tez ulewa okrutnie, wiecznie ma pieluche przy brodzie :? ale jesli dobrze przybiera na wadze, nie ma sie czym przejmowac. My dzisiaj w domu wazylismy Anie i wazy juz okolo 5500 g :shock: Poza tym Ania chorowitka jest :( przez 2 tygodnie walczylismy z katarem, juz bylo lepiej, a teraz znowu katar i wczoraj wieczorem zaczela sie chrypka, w nocy zaczela kaszlec takim szczekajacym kaszlem i sie wystraszylam. Rano polecialam z nia do lekarza, pluca i oskrzela na szczescie czyste, dostala krople rozrzedzajace sluz i krople do nosa. Julka w tym tygodniu tez siedzi w domu, bo taka przeziebiona jest, ze nie moze bez kropli do nosa oddychac, Jakub od wczoraj rowniez kaszel i katar - normalnie szpital w domu. A zaczelo sie od przeziebienia meza, to on to wszystko przyniosl do domu i nadal jeszcze ma katar. Wietrze juz mieszkanie jak durna, zeby pozbyc sie tych wirusow z mieszkania :? :? :? No i chyba mamy kolejny skok rozwojowy za nami 8) Ania przez ostatni tydzien byla bardzo niespokojna, nie chciala spac, ciagle wisiala na cycku, duzo plakala, a dzisiaj wypila o 21 mleczko i spi do teraz 8) 8) 8) a mama zdarzyla posprzatac w mieszkanku, wziac prysznic i siadla nareszcie do komputera :D I tak stres na okraglo, czasu brak, jak Julka byla taka malutka, zylismy jakos spokojniej, mimo malucha w domu :( Pozdrawiam was goraco Ps. widzialam juz dosyc duze paczki na niektorych krzewach :D wiosna idzie [url=http://www.cosgan.de/smilie.php:cqwpu4wq] [/url:cqwpu4wq]