No to chwale sie
Diego przyszedl na swiat 22.06 o 14
Mial 3370, 53 cm. Czuje sie swietnie. Karmie i ogole maly jest boski.
A tak poza tym dziewczyny,
spotkalam sie dzis z moja polozna, ta sama co w poprzedniej ciazy. I powiedziala mi ze przy cesarce moge zażądać kontaktu skóra do skóry oraz przystawienia od razu do piersi. I ze nie maja prawa podac dziecku butelki bez mojej zgody...cos...ostatni porod to byl taki ze dziecko mi tylko pokazali i zabrali. Od razu byl karmiony mm przez tate a ja lezalam 7 h na oiomie bo nie bylo wolnego lozka i przystawili go dopiero po 12 h...masakra. I karmienie to byla u mnie walka. A jakie Wy macie doswiadczenie i wiecie cos o prawach jakie mamy?
o widzisz smile'a, ja mieszkalam 3 lata w Barcelonie
Tam tez poznalam meza Meksykanina. Moj Nico mowi po hiszpansku.
o..Bizia to moze zaraz urodzisz. Mowia ze jak odejdzie czop to mozna szybko urodzic. Mnie sie napina ten brzuch eh nieciekawie. Ide w piatek na ktg i zobacze sie z moja ginekolog.
A na cesarke sie umowilysmy 4 lipca. 3 bym szla do szpitala. Jeszcze 2,5 tygodnia...najgorsze.
Tesciowa juz przyjechala
Widze jak maly jest szcesliwy. Dlugo na nia czekal- nie widzial jej rok. Ale teraz przynajmniej troche zostanie, tyle ile legalnie moze.
Moniqua jak w szpitalu? mam nadzieje ze to jakos przezyjecie. Kto lubi szpitale..
Smile'a, jak cukrzyca? Czy Ty moze mieszkasz w Hiszpanii?