***Marcóweczki 2012***

11/12/12 22:25:21

pola 15 kg pralka? :shock: wow :) ja często robię pranie, pościel, ubranka, ręczniki , nasze ubrania ,ale do nas wchodzi tylko 5kg. U nas tetry nie z oszczędności wyszły a z przekonań :) w zimie jeszce pampersy przejdą ale w lecie w upale , źle mi się kojarzy :) a dokładniej z podpaskami latem, nienawidzę :D

***Marcóweczki 2012***

11/12/12 21:30:01

kalimba przy tetrze ważne żeby były grube, na alegro zwą takie podwójnie tkanne albo lux , jeśli o otulacz to ja mam doświadzcenie z Bambino Mio - odradzam, zwykła cerata w środku, mimoże od zewnatrz piękny, także od razu zakupiłam co innego :Happy Flute , to można już używać na dwa sposoby, można włożyć jakiś wklad do kieszonki ( np u mnie w komplecie były takie wkłady z mikrofibry albo złożyć tetrówkę i wsadzic ,albo po prostu tetre zakładasz po staremu :) a gatki służą jako otulacz . Ja w lecie jak mała była mala to stosowalam to drugie rozwiązanie bo wydawalo mi się że tak jakoś lepiej naturalniej tym bardziej w upały ). Przy tym drugim rozwiązaniu gatki możesz użyć ponownie jak nie zmókł otulacz ( ale u Martynki od jakiegoś czasu to się niezdaarza :)) no a jak wkładam do kieszonki to wiadomo trzeba zmieniać na świeży . o takie mam z wzorkami zwierzatkowymi :) mi udalo się kupić zestaw 4-ech z wkladami z mikrofibry ( nówki ) za 100 kilka zlotych http://www.wielorazowo.pl/pl/p/Pieluszk ... kladek/134

***Marcóweczki 2012***

11/12/12 19:28:42

HEJ,HEJ,HEJ ostatnio coś weny i czasu nie mam i nie chce mi się pisać , w pracy trzeba pracować :) no a w domu zabawa z malutką, juz taka fajna duża , i mówi mama :) ....czasami co prawda, znacznie częściej am :) Przebijają się też górne jedynki ale dużo lepiej to przechodzi niż dolne Kalimba ja od początku używam pieluszek tetrowych z otulaczami, w lecie pampersy tylko na jakieś wyjścia i wyjazdy , no a w zimie dodatkowo na spacer bo na mrozie pieluchy nie zmienię a w mokrych gaciach też nie fajnie :), a no i na noc . Dla mnie to nie jest jakoś bardzo pracochłonne. Co do jogurtów to ja nie daję , ale twarożek już był, i serki homogenizowane też , stwierdziłam że kiedyś musi się przyzwyczaic do shitowego jedzenia a i tak moja mama ją napycha słodyczami także bez różnicy , mam nadzieję że nie zostanie cukroholikiem. Ja z moim bratem jako dziecko też wcinaliśmy duuużo słodyczy , a wyrosłam na osobę nie przepadająca za ciastami , i innymi słodyczami, dopiero jak karmię to czasami muszę uzupełnić braki kalorii :) tak to nawet w ciąży mnie nie ciągnęło

***Marcóweczki 2012***

06/12/12 20:06:19

No tak cicho to tu jeszcze nie było, jak tam Mikołaj ? Przyszedł do was :)

***Marcóweczki 2012***

04/12/12 21:30:11

Kalimba ja też sobie tłumacze to jako buziaki , uwielbiam jak mnie mała tak cmoka :) Karolinek trzymaj się