Marcóweczki 2013 ;-)

19/11/12 17:18:43

*BaSia* Szew mi beda sciagac dopiero w 38 tygodniu no chyba ze zajdzie nagla potrzeba czyli rozpocznie sie porod. Poki co sie uspokoiło i maly bryka nadal mega nisko pieron jeden. Jutro zadzwonie do gina akrat ma rano dyzur w szpitalu to jak cos to podjade do niego niech sprawdzi co sie tam dzieje bo sie chyba wykoncze do dnia porodu od tego czekania. Juz by mogl byc styczen a luty to marzenie :)

Marcóweczki 2013 ;-)

19/11/12 15:08:15

Dziewczyny czy któraś z was ma bardzo nisko dziecko ? Martwię się bo od wczoraj brzuch mnie boli tak jakbym miała zaraz mieć @ oczywiście wziełam NoSpe ale średnio pomogła. Mój mały jest bardzo nisko i zasanawiam sie czy to moze dlatego bo nie bardzo jest z czym leciec do lekarza chyba juz tyle mam prochow na podtrzymanie plus szew ze raczej wiecej nic nie zrobi na tym etapie. A plamienia czy konkretnych skurczy nie mam.

Marcóweczki 2013 ;-)

15/11/12 11:36:00

żyrafka Jeśli w terminie to Rydygier (tam mam lekarza prowadzącego) jeśli wcześniej to mam jechać od razu tylko na Kopernika lub Ujastek bo tylko oni mają możliwości dla dzieci powiedzmy z 24-25 tygodnia. Wcześniejsze ciąże przerobiłam w Siemiradzkim i Żeromskim i powiem tak : Siemiradzki jeśli ciąża beż powikłań to ok Żeromski NIGDY WIĘCEJ !!!

Marcóweczki 2013 ;-)

15/11/12 07:19:27

nibeneth Ja jestem z Krakowa witam Cie serdecznie :) U mnie wczoraj lekarz nareszcie zdradził mi tą wielką tajemnicę, że będzie SYNEK - Kacperek :) Z małym wszystko ok. Lekarz mówi, że minimalnie żeby było bezpiecznie muszę wytrzymać 12 tygodni tak żeby było 32 to aż 4 luty lata świetlne dla mnie :( Robkowa Coś strasznego z tą kobietą ąż się człowiek bać zaczyna o siebie :( Co do dotykania brzucha to nie pozwalam nawet sobie haha nie chce tam nic ruszać dmucham już na to dziecko aż do przesady :)

Marcóweczki 2013 ;-)

11/11/12 18:46:06

BaSia - witaj w klubie dokładnie raz na dwa tygodnie wychodzę na wizyte to wszystko 24h na dobę w domu z 4 letnim urwisem już psychika siadać zaczyna a gdzie tam do końca :( Boje się jak cholera, ale co będzie to będzie i żadna z nas tego nie zmieni. Co do porodu to może głupio zabrzmi ale ja miałam super poród impreza życia chociaż rodziłam 14 godzin to w każdej chwili mogę iść ponownie :) Poronienia gorzej wspominam w kwestii bólu niż poród dziecka o czasie.