LUTOWKI 2007!!!

16/02/07 12:10:53

Witam!! Marta80 trzymam kciuki Gratulacje dla nowych mam :D :D :D :D dziewczyny nie martwcie się, że nie macie żadnych objawów - ja do samego porodu miałam szyjke zamkniętą - a w szpitalu wyladowałam przez przypadek - jak pamiętacie, a wątpię pojechałam z podejrzeniem cholestazy ciążowej - bo strasznie swędziało mnie ciało. 6 dni byłam na obserwacji - bez prognozy szybszego porodu a siódmego dnia urodziłam. Swędzenie ciała zaczynało się zawsze późnym wieczorem - więc ja jak co noc, gdy wszyscy już spali zaczęlam chodzić po sali, żeby zmniejszyć swędzenie i tak chodziłam od 23 godziny - oczywiście skurcze miałam nieregularne, zero wychodzącego czopa , kompletnie nic prognozującego poród - o 3 godz w nocy zauwazyłam brązowe upławy na wkładce - poszłam do położnej - zbadała mnie i stwierdziła, że mam rozwarcie na 2 cm , wzięla mnie na blok przedporodowy i podłączyła mi ktg nic nie wskazywało, że będe miała juz wieczorem dzidzię - skurcze nieregularne ale bolesne - i tak leżałam do 8 rano - czekałam na obchód - przyszedł ordynator stwierdził, że nic się nie dzieje - wydruk z KTG nie pokazywał regularnych skurczy - stwierdził, że poleże tu jeszcze do 12 godz czekali na wyniki czy mam tą cholestazę - o 12 przyszedł lekarz i stwierdził, że wyniki sa dobre i wracam na salę, na patologię i wtedy zbadała mnie położna i stwierdziła, że roawarcie mam już na 4 cm - i tym sposobem dostałam się na porodówkę - do samego końca nie miałam regularnych skurczy a urodziłam dopiero o 18.30 w sposób naturalny. Skurcze byłu bolesne ale nie ksiązkowe - więc głowa do góry dziewczyny. Jeżeli chodzi o siłe skurczy a oddychanie to prawda, że czym głebiej oddychasz podczas skurczy to siła skurczu jest większa i rozwarcie narasta. Oddychanie mi bardzo pomogło podczas porodu. Pozdrawiam i trzymam kciuki

LUTOWKI 2007!!!

13/02/07 17:53:22

Cześć Dziewczyny! Gratulacje dla wszystkich nowych mam :D :D :D :D :D Jeszcze troszeczkę i wszystkie lutóweczki będą miały swoje maleństwa. Jejku ale fajnie tym wszystkim plumkowym mamuskom - gratulacje szybkości porodu :D :D U mnie jak zaczęły się pierwsze skurcze o 23.30 , a o 2.30 w nocy wzieli mnie na porodówkę to Kinga zobaczyła świat dopiero o 18.30 - nie było plumkowo - ale wysiłek się opłacał - lecz mimo wszystko życzę wszystkim mamuśkom oczekującym szybkich porodów. Pozdrawiam

LUTOWKI 2007!!!

07/02/07 20:33:34

Jestem Bardzo Szczęśliwa :D :D :D :D :D

LUTOWKI 2007!!!

07/02/07 20:30:04

Cześć Dziewczyny!!! Chciałam sie pochwalić, że dnia 31.01 przyszła na świat moja córeczka Kinga - 3270 g waga dł 56 cm. Jest zdrowiutka i grzeczniutka. Gratuluje wszystkim mamuskom swoich dzieciątek i życze powodzenia wszystkim oczekujacym. Pozdrawiam

LUTOWKI 2007!!!

26/01/07 09:17:42

marylka masz rację - wczoraj robiłam badania na cholestazę i wyniki nie przekroczyły normy - ale lekarka stwierdziła, że dzidzia jest już donoszona, i że chce mieć czyste sumienie - więc się dzisiaj okaże co i jak