****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

10/09/12 09:30:08

Beti Nikodemek dostaje decoflor od 5 dnia życia, taki zaczęli mu dawać na patologii noworodka na brzuszek Aga śliczna córeczka :) co do karmienia to spróbuj otoczka uchwycić zaraz przy końcu od zewnętrznej, lekko zawinąć do góry, przez to postawi się sutek i nałożyć malutkiej na dolną wargę, trochę przytrzymaj jeszcze a jak złapie to puść. Mnie tak pokazała babeczka w poradni laktacyjnej i problem z chwytaniem się skończył :) Nikuś wczoraj dał mi popalić, wczoraj nie chciała spać ani w łóżeczku, ani w wózku na spcerku, najlepiej było mu przy mamusi :) i tak nic wczoraj nie zrobiłam za wyjątkiem obiadu, może dzisiaj będzie lepiej :roll:

****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

08/09/12 12:04:20

Aga gratulacje! :) :bal:

****** WRZEŚNIOWE SŁONECZKA 2012 ****

07/09/12 21:31:00

Już niedługo wszystkie będziemy tuliły swoje malenstwa w ramionach :) trzymam za Was kciuki dziewczyny :) Z Nikodemka jest straszny cycuś :) najlepiej mu przy mamusi :wink: byliśmy w czwartek na kontroli wagowej, no i w końcu się moje dziecie rozjadło :lol: w tydzień przybyło mu 340g :) i waży 3140g, uff kamień spadł mi z serca. Mały ma problemy z gazikami i masujemy brzuszek ale ogolnie grzeczny z niego maluszek :) Marcelek jest troszkę zazdrosny o braciszka i często się obraża, a w dodatku zalapał katar i kaszelek, mam nadzieję że nie rozwinie się w nic poważniejszego :roll: W końcu zdjęcia Nikusia w galerii :)

Historie Naszych dzielnych Wcześniaków :)

06/09/12 16:12:57

Strasznie mi przykro...nie wiem co napisać...

Historie Naszych dzielnych Wcześniaków :)

04/09/12 14:10:15

Madziarek czytam Twoje posty i ryczę...Twój synek ma w sobie olbrzymią chęc życia i ja wierzę,że uda mu się to wszystko przetrwać...życzę dużo zdrówka i siły... Wiem, że to żadne pocieszenie, ale jak byłam teraz przez tydzień z Nikusiem na patologii noworodka to była też taka kruszynka, Mateuszek urodził się w 26 tc z wagą 700g, dokładnie nie wiem jakie miał problemy ale kilka razy sytuacja była krytyczna, na szczęście po woli wychodzi na prostą,jak my byliśmy w szpitalu ważył 1700g, także trzeba być dobrej myśli...