****STYCZNIÓWKI 2013****

18/06/13 15:45:48

Kurcze, b. się zrobiłam przewrażliwiona na kcie dzieci i ich krzywdy. tak siedzę i patrzę na profile biednych pokrzywdzonych dzieci i ryczę. No nie mogę, z kasą u mnie różnie, ale chyba będe źle się czuła, jak chociaż 5 zł ni przekażę takim słodkim maleństwom:( no siedzę i rycze już tak od pół godziny. Dopiero widząc takie problemy człowiek sobie uświadamia, jakie ma szczęście że dzieci zdrowe są.. http://www.siepomaga.pl/f/corinfantis/c/873 i jakoś tak bardzo mnie dotyka ten maluszek.. https://www.facebook.com/pages/Jakub-Bu ... 26?fref=ts Kurcze, szkoda go..zwłaszcza, że ojciec jak się dowiedział o problemach od razu uciekł:( biedny mały. podziwiam matki, które znajdują tyle siły do walki. Tak wstawiłam, jakby ktoś miał ochotę wesprzeć. to ze strony matek pierwszego kwartału. Wiem, że wszystkim nie pomogę, ale może chociaż tym. pozdrawiam

****STYCZNIÓWKI 2013****

18/06/13 15:32:44

Dziękuję za odpowiedzi. u nas jest raczej ciepło, w bloku.. dzisiaj spała w samym krótkim bodziaku, plus skarpetki na nózki i nie było Jej zimno..sprawdzałam rączki, cały czas cieplutkie..do tego główka spocona cały czas:( Ale dziś gorąco, aż uffff...ciężko się oddycha:) co do kropelek , ja też daję d3:) czaaaasami, b. rzadko, zdarza mi się zapomnieć. Bardzo sobie zawsze to wypominam, bo mam wrażenie że b. to ważne jest, ale na szczęscie, jak tu czytam, nie tylko mi się zdarza zapomnieć:) Od razu mi "lepiej":)

****STYCZNIÓWKI 2013****

17/06/13 11:39:16

Hej Dziewczynki. dawno mnie nie było.. dzisiaj u nas też piękna słoneczna pogoda. Za godzinkę idziemy do parku na spacer. Biedna dzidzia poci się też..nie wiem zupelnie Jak ją nosić..cały czas się lepimy do siebie. va mała marudna, chyba rzeczywiście dziąsełka bolą. Mam takie pytanie, odnośnie tych upałów.. Jak Wy ubieracie dzieci do snu? ja zwykle jakiegoś pajacyka, albo body z długim rękawem, ale jak jest duszno, to nie wiem, czy nie dać Jej jakiegoś krótkiego rękawa...oczywiście jest przykryta kołderką, albo kocem, Jak tam to u Was wygląda? pozdrawiam cieplutko

****STYCZNIÓWKI 2013****

10/05/13 12:45:30

Hej. ciężko jest Was nadrobić, ale starałam się szybko Was "przelecieć". Mi brakuje czasu na wszystko, co dop. na forum, niestety. My już po chrzcinach...kurcze, trzymaliśmy małą na ręku..trochę długo Jej było, godzina mszy i z 3 razy zaczęła płakać intensywnie. Raz ją utuliłam i usnęła, potem tez się uspokoiła, a trzeci raz, na ogłoszeniach to tak się rozdarła że musiałam wstac z ławki ( pierwsza) i z Nią pochodzić po kościele. Ale ogólnie było w porządku. Byłyśmy dzis na drugim szczepieniu..mała waży 6400, kurcze, obwód główki 43! A przy urodzeniu ważyła 3 kg, czyli mając niecałe 4mce już zdążyła dawno podwoić wagę..Pani mówi, że rośnie i jest jakby miesiąc do przodu..ale nic nie mówiła, że źle ... I mam pytanko do mam których dzieci będą albo mają około 4mce już. czy One wszystkie już przewracają się wam z plecków na brzuszek same? Bo Klaudia się tylko pręży i wygina w łuk, odpychając nóżką, ale daleko do przewrotu...nie martwię się tym na razie zbytnio, bo pamiętam, że ona łowy też długo nie trzymała na brzuchu a potem z dnia na dzień. Jak to jest u Was? no i podobnie, jak się z leżenia Ją za rączki ciągnie do góry, to niby powinna już trzymać głowę sztywno, ale Ona jednak nie bardzo, leci Jej do tyłu.. Oj piękna dziś pogoda. Będę kończyć, mała powinna niedługo się obudzić, pójdziemy się spacerować:) Miłego dnia życzymy.

****STYCZNIÓWKI 2013****

11/04/13 11:25:21

Witam słonecznie. ja tak na szybko na razie.. co do bioderek, my mieliśmy pierwsze bad. w szpitalu..było ok. Teraz drugie, znowu jest ok, mimo, że ona z ułożenia pośladkowego, więc tym bardziej jest narażona na jakieś problemy, ale wszystko dobrze i lekarz powiedział, że na tym nie można poprzestać, kolejna kontrola jak mała z pół roku będzie miała, a potem ROK to tak odpowiadając Dżoanie.. Moja Klaudia ostatnio chyba okdrywa że ma rączki bo zaczyna pchać je do buzi:) zaczyna się fajnie uśmiechać, nawet poleży sama z 15 minut, do pół godziny, jak ma dobry humor. więc może Jej przejdzie chęć częsta noszenia:) Wy robicie ten skalpel chodakowskiej..czy któraś może podesłać mi linka jeszcze raz?wiem, że były te linki ale już nie wiem gdzie.. Mam okropny problem z kręgosłupem..zawsze miałam, już przed porodem, a teraz dosłownie umieram..mam szyje poblokowaną, bo na wysokości karku tak mam m ięśnie twarde i bolące, że szok:( nie mogę normalnie skrętu glowy zrobić..tylko trochę mi wychodzi. No i na wysokości krzyża..ból ogromy...boje się, że jak tak dalej pójdzie, to za parę lat bede kaleka.. Pozdrawiam i uciekam na razie, bo mała płacze.