prosze jesli mozecie to doradzcie... na poczatku 36 tygodnia na wizycie u ginekologa okazalo sie ze zostalo mi 0,5cm szyjki a rozwarcia brak. dostalam leki rozkurczowe i nakaz lezenia. kilka dni pozniej z powodu okropnych boliw okolicach pochwy ponowna wizytan tym razem szyjka zgladzona i rozwarcie bardzo niewielkie. dostalam luteine dodatkowo. skonczylan 37 tydzien i kolejna wizyta juz 2 cm rozwarcia. odstawilam leki i lekarka powiedziala ze porod bardzo blisko. teraz mam przeokropne bole w okolicach pochwy. do tego brzuch coraz czesciej mi sie stawia. mam bole jak na miesiaczke. jesli mozecie to powiedzcie czy waszym zdaniem lada dzien urodze czy moze dotrawam do terminu(11czerwca)?

Społeczność
Polecane strony: 