<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

16/08/09 14:07:33

Witam mamusie, Maly ssie papucia, to szybko cos napisze :D Kangurku, zycze sielnych nerwow w przyzwyczajaniu Malego do swojego lozeczka, mysle, ze warto jakos przetrwac te placze i szybko bedzie dobrze! Ja juz tez kupilam nocnik, sadzam malego tylko na chwileczke, jak nie chce siedziec, to go biore, ale czesto sie uda zrobic siku a nawet kupke pare razy, dzis rano na przyklad zobaczylam,ze sie nagle zatrzymal w raczkowaniu, zrobilo sie cicho, wiec szybko go siup na nocnik i kupa wyszla doslownie w 5 sekund 8) Potem mu zawsze pokaze co zrobil do nocnika, pochwale, dam buziola i bawi sie dalej. Mysle, ze jak sie to robi od czasu do czasu, na chwilke i tylko,jak dziecko chce, to jest to ok. Wiecie ze w tej glupiej ameryce nie pozwolili Lukaszkowi sie kapac nagiemu w jeziorku? Ze musi miec przynajmniej pampersa...

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

04/08/09 04:13:01

Witam wieczorowa pora :lol: Odnosnie nocnego karmienia, moja doktorka powiedziala,ze to zupelnie jedno, czy daje mleko, soczek czy wode. Chodzi o to,ze poki sie dziecku bedzie dawac pic, to ono sie bedzie budzic i oczekiwac tego picia. Ze bedzie sie tylko po to budzic,zeby sie napic, choc wcale nie potrzebuje. Bo male dzieci powinny przesypiac cala noc bez jedzenia/picia. Wiec najlepiej poglaskac, dac cumelka i isc spac. Ja tak mojego cwiczylam, pare nocy sie budzil, glaskalam,szlam spac, znow plakal, znow glaskalam, cumelek, spac i tak pare razy, moze z 45 minut to wszystko trwalo, ale chyba po tygodniu-dwoch sie nauczyl,ze nic nie dostanie i juz sie nie budzi! Spi od okolo 20.00 do 6 rano. Powodzenia! Tutaj mamy prawo,ze dziecko trzeba wozic tylem do jazdy do ukonczenia 1 roku zycia. Jak jest w PL? Bo sie wkrotce wybieram? Ulencja, ja nie przebieram na przebieraku juz chyba z miesiac, bo moj maly niedosc, ze dlugi, to takie wariacje wyprawia 8) Wiec go teraz klade na lozko nasze i tak go przebieram. A i tak mi wedruje po calym,jak go nie potrzymam... Boze, ale drogie to jedzenie...Tutaj wychodzi taniej...50 centow za obiadek (Gerber), dolar za 2 deserki, $20 za pudlo rozmiaru 4 (86 sztuk chyba). Lece spac, dobrej nocki :D

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

02/08/09 13:41:14

Witam :D U nas tez tak jest z usypianiem, czasami tylko lezy i sie przewraca po calym lozeczku az w koncu padnie, a czasami placze i trzeba przychodzic, poglaskac, polozyc wddluz lozeczka i odejsc, choc placze. Czasami trwa to wszystko 2 minuty, czasami pol godziny, ale warto probowac! Bo to dziala. Dzoana, u nas tez jeszcze nie ma zadnego zabka. Ale im pozniej tym lepiej, podobno :lol: My sie chwalimy ochrzszczeniem nocnika :D Dzis rano byla w nim kupa :D Pozdrawiam!

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

29/07/09 04:28:12

Witam po baaaaaardzo dlugiej nieobecnosci, wpadlam tylko popatrzec, jak sie maja Wasze pociechy i porownac rozwoj z moim bobasem :D Lukaszek spi juz cala noc, od 20.00 do 6 rano. Pani doktor (sarsza kobita) mi kiedys poradzila,zeby malemu w nocy nie dawac ani jesc ani pic, bo sie bedzie budzil tylko po to,zeby cos zjesc, a takie dzieci juz nie musza jesc w nocy czy pic, wiec nie powinnam go przyzwyczajac. Wiec zaczelam, ajk sie budzil, to dawalam mu tylko sie troszke napic soczku, bez wyciagania z lozeczka, bez wlaczania swiatla, a potem juz w ogole przestalam reagowac, jak sie budzil i zasypial z powrotem. A teraz juz jest dobrze i spi. Polecam sprobowac tym, ktore ciagle karmia dziecko w nocy! No i musze wyprobowac te wwasze smaczne przepisy!! [url=http://www.fotosik.pl:1m9u7jh3] [/url:1m9u7jh3] Pozdrawiam!

Staraczki i Zafasolkowane z USA :-)

20/03/09 17:02:31

Dzieki Sylwia, Jak ja nie znosze tu doktorow, jak sie czlowiek nie zapyta, to sam sie nic nie dowie :? Mnie sie doktorka jeszcze ani raz nie zapytala, jak karmie Lukaszka...A skad ja to mam wszystko wiedziec!! Ja mysle,ze ten groszek to jednak tylko dzis i znowu marchewke kupie. Sprobuje tez ziemniaczka i co tam jeszcze maja? Bo ziemniaka i tak maja tylko sweat potato...i squash...ech Mysle,ze zamiast mleczka to mu bede soczki albo herbatki podawac, jak sie tak czegos domaga... Czytam i czytam na roznych stronach o zywieniu, jedna fajna znalazlam i tam byli napisane,ze w polskich regulach jest o wzbogacaniu diety po 4 miesiacu, a przed ukonczeniem 6, czyli dobrze robie, i ze kolejnosc wprowadzania nie jest az tak wazna, byle nie wprowadzac jakis ciezkostranych fasoli :roll: Bede grzebac dalej. Dalam Lukaszkowi bananka i potem taaakie kupsko zrobil :wo: Jablka tu nei widzialam, sama musze zetrzec i bede mu jablka dawac. Mamuski, jakies rady poprosze na temat karmienia... :oops: