PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

10/02/13 20:13:28

Hej dziewczyny. Ja sie z Wami żegnam. Wczoraj miałam zabieg łyżeczkowania. Nie udało mi się... Życzę Wam powodzenia i dużo sił!

PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

06/02/13 21:23:00

Witam kolejne październikowe mamy;) Ale nas się tu robi! Super! Pochorowanym zdrówka życzę. Moja poprzednia ciąża rozpoczęła się chorobą. Na początku nawet nie wiedziałam, że jestem w ciąży. Zrobiłam test, zanim wzięłam antybiotyk. Teraz też byłam przeziębiona, kiedy robiłam test. Chyba to tak jest, że organizm osłabiony lekko jest, bo moja koleżanka też obydwie ciąże rozpoczęła chorobą. PaciaFał, ja jestem wagą. Urodziny obchodzę 15 października i raczej uparta nie jestem, za to bardzo niezdecydowana. Naprawdę bardzo ciężko mi się podejmuje decyzje. Twój nick przypomina mi o pewnej dziewczynie, którą znam "forumowo" - no chyba,że to Ty? kepoj, w sumie to zaczęliśmy się starać o drugą dzidzię między innymi też dlatego, że ja choruję na endometriozę. Nie chcielismy czekać, aż znów mi coś w brzuchu porośnie i narobi się bałagan. Musiałam pioruństwo przepędzić, zanim wzięliśmy się za starania o pierwszą ciążę. Nie chciałam teraz zwlekać. Swoją drogą kompletnie nie spodziewaliśmy się takiej miłej niespodzianki. Nawet żartowaliśmy, że przy dobrych wiatrach, drugie dziecko będzie rocznik 2015, a tu psikusik :D czarnulka, u mnie zero zachcianek, jak do tej pory. Z Kacprem też nie miałam przez całą ciążę ani jednej :wo: Dziewczyny, ja nic nie czuję. Tylko cholernie piersi mnie bolą, swędzą i są takie, jakby przed karmieniem, mrowią. Za to przyjaciółka powiedziała dziś, że brzuch mi urósł :shock: Muszę zacząć cykać fotki. Z Kacperkiem mam całą serię od samego początku, do końca. Swoją drogą, trzeba by utworzyc galerię i powklejać teściki i pierwsze zdjątka usg- kto chce oczywiście. Wspminacie już o zwolnieniach. Ja też miałam dzis tak idzień w pracy, że zaczełam zastanawiać się, kiedy iśc na l4.W sumie to chciałam popracować do maja, oczywiście w miarę możliwości "szyjkowych", ale może wcześniej się zdecyduję i poświęcę trochę więcej czasu Kacprowi. Potem bedzie ich dwoje i moja uwaga będzie muaiała byc podzielona.

PAŹDZIERNIKOWE MAMUSIE 2013

05/02/13 22:42:17

Hejka :D Gratuluję wszystkim paździerrnikowym mamusiom! I ja dołączam do Was i będę trzymać się rękami i nogami, żeby z Wami dotrwać do października (choć z moim szczęściem pewnie wrześniówką się zrobię). Pisałyście juz tyle o sobie, to i ja coś w skrócie napiszę. W tym roku w październiku kończę 30 lat. Mam synka Kacperka (termin miałam na 24-12-11, urodziłam sn 28-11-11 w 36t2d), który wszedł teraz w 15 miesiąc. W pierwszej ciąży musiałam leżeć, bo od 16tc robiło mi się rozwarcie, a od 25 tc miałam ciągle skurcze. Mam wielką nadzieję, że nie będzie powtórki, bo teraz mam troszkę więcej obowiązków przy moim roczniaczku, biegania jest sporo. Od listopada'12 leczę tarczycę (nadczynność) i jestem na lekach niestety. Jak tylko dowiedziałam się o ciąży, zrobiłam badania i ft4 poszło w górę. Dostałam większą dawkę thyrozolu. Wizytę u gina mam dopiero 11-02. Pierwszy teścik robiłam 28-01. Wyszedł cień. Sama nie byłam pewna, czy to cień, czy moja wyobraźnia - choć nastawiona nie była, bo nie możliwe dla mnie było, że JUŻ się udało. Miałam jednak sporo objawów, częściowo podobnych do tych w pierwszej ciąży. Na drugi dzień wyszła już niezła druga kreseczka. W szoku jestem, bo udało nam się za drugim razem. Na synka czekaliśmy dwa lata.. Więcej objawów miałam w okolicach terminu @, a teraz wszystko ucichło. To chyba cisza przed burzą :P Mam nadzieję, że to nie zły znak.. Apetytu specjalnego nie mam. Raczej jem normalnie, jak do tej pory. Oby tak zostało, bo w pierwszej ciąży przytyłam dużo za dużo! Dziewczyny, które znam z forum, proszę o dyskrecję na fb, ponieważ w pracy i w moim otoczeniu jeszcze nikt nic nie wie. Wiedzą tylko rodzice, choć mielismy im powiedzieć dopiero po wizycie, ale za bardzo nas korciło. Sami się jakoś dopominali;) Pierwszy raz mój ojciec mówił o rodzeństwie dla Kacpra, więc od razu dostał odpowiedź :D

*,.*,. G r U d N i Ó w E c Z k I 2 o 1 1 .,*.,*

07/09/11 15:34:41

Soczek, nie znam mamy, która nie byłaby zadowolona z leżaczka bujaczka. My w takowy tez się zaopatrzymy. Wybraliśmy model z fisher price leżaczek rosnący z dzieckiem, z którego na koniec można zrobić fotelik. Ja tez mam w domu psy i raczej nie obawiam się komplikacji z tego tytułu. Malina cierpliwa jesteś. Ja już wpadłam w taki nałóg zakupów dla brzdąca, że ciężko mi się oprzeć, kiedy jestem w sklepie z ciuszkami dla dzieci. Mój mąż także polubił takie zakupki. Właśnie wiezie coś z delegacji zza granicy. Nie chce mi tylko zdradzić, co kupił. W zasadzie ciuchy, koce, pościele, prześcieradła itp już mamy. Teraz będziemy rozglądać się za bardziej technicznymi sprawami typu wanienka, termometr bezdotykowy, niania. Asia, będziesz już prała ciuchy tak końcowo, czy w grudniu zrobisz jeszcze raz przepierkę? Ja prałam do tej pory tylko używane rzeczy. nowe leża jeszcze w opakowaniach i foliach. Wszystko mam zamiar prać w grudniu, łącznie z kocami i ochraniaczami na łóżeczko. Dziewczyny, jaki proszek kupujecie? A coś do zmiękczania?

******* MAJÓWKI 2012**********

07/09/11 09:58:46

Jejku, już Majóweczki! Ale ten czas leci! Życzę każdej z Was spokojnej ciąży! Grudniówka 2011