cc czy sn?

05/07/13 15:03:46

To jak to jest, że duża większość dostaje to L4? Bez względu na to czy to pierwsze czy kolejne dziecko?

cc czy sn?

05/07/13 13:40:52

[quote="pasia251":1va2wn7x] b) porodu lub choroby małżonka ubezpieczonego, stale opiekującego się dzieckiem, jeżeli poród lub choroba uniemożliwia temu małżonkowi sprawowanie opieki,
No właśnie. Zwolnienie z powodu porodu małżonka. Zauważ, że w tym pod kcie: ...porodu lub choroby małżonka ubezpieczonego... Jest słowo 'LUB' a nie 'I'. Porodu lub choroby a nie porodu i choroby. Każda kobieta potrzebuje pomocy po porodzie i powrocie do domu a to, że niektóre wolą siedzieć same i same sobie radzić w nowej sytuacji tylko po to żeby zaoszczędzić kilka dosłownie groszy to już inna sprawa.

cc czy sn?

05/07/13 12:37:50

[quote="pasia251":1jf8h3ww] Stonka w każdym szpitalu gdzie przeprowadza się cc anestezjolog jest całą dobę :) chodzi o to, że nfz nie chce pokryć kosztów dodatkowego anestezjologa... bo min. jeden jest zawsze na dyżurze... jak inaczej przeprowadzaliby choćby nieplanowane cesarki? i to akurat nie wina nfz, że nie chce zapłacić, tylko tego że u nas znieczulenia nie ma w standardzie...
Nie wiem co wtedy robią, gdy ma być cesarka. Prawdopodobnie dzwonią i wzywają do szpitala. Koleżanka z pracy jak rodziła to poprosiła o znieczulenie. Usłyszała, że nie ma anestazjologa i wszystkie rodzą bez znieczulenia i dają radę więc i On da. [quote="pasia251":1jf8h3ww]koleżanka która urodziła dziecko z objawami wcześniactwa miałam prawidłowo przebiegającą ciążę, bez komplikacji - po prostu płuca dziecka nie były dojrzałe...
, No to lekarz prowadzący dał ciała brzydko mówiąc, że nie wykrył tej wady wcześniej. Poza tym rodzą się dzieci w 7 miesiącu bo poród się zaczął i nie dało się go farmakologicznie zatrzymać. Dziecko nie jest gotowe a poród się zaczął. Dlatego ta teoria się trochę nie zgadza. [quote="pasia251":1jf8h3ww]Opieka należy się mężowi nad chorą żoną i niestety lekarz może uznać, że żona takiej opieki nie wymaga - ja nie wymagałam, czułam się dobrze więc nie było powodu, żeby brać opiekę...
No widzisz, tak Ci powiedzieli i Ty teraz myślisz, że tak jest. To zwolnienie jest na opiekę nad żoną i dzieckiem. Nie opiekę nad chorą żoną. To jest taki czas dla rodziców aby się oswoili z nową sytuacją :)

cc czy sn?

05/07/13 11:55:41

[quote="Agacior":1hb11i8r][quote="stonka":1hb11i8r] [quote="pasia251":1hb11i8r]skurcze mają znaczenie przy obkurczaniu się macicy po cc - każdy lekarz ci to powie - zapewne nawet ten w klinice gdzie rodziłaś... co do karmienia to jak najbardziej :)
Nic mi takiego nie mówił. Jedyne co powiedziała to to, żebym wstrzymała się z rodzeniem do dnia wyznaczonej cc :). Co lekarz to opinia wychodzi na to.
Jak miałeś tego sama dokonać :?: Mocno zaciskać nogi :?: :lol:
To było żartobliwie oczywiście :). Jakby się zaczęło to bym pojechała wcześniej.

cc czy sn?

05/07/13 11:30:39

[quote="pasia251":2udwaek1]szkoda tylko, że zdarzają się dzieci urodzone w 38 tc z objawami wcześniactwa... więc może jednak nie do końca po 38 tc każde dziecko jest gotowe :roll:
To może być powodem złego wyliczenia wieku dziecka albo nieprawidłowej ciąży. Ja mówię o prawidłowej ciąży, bez komplikacji. Ciąży z komplikacjami w tej klinice gdzie ja miałam cc, nie zakończyliby cc na życzenie. [quote="pasia251":2udwaek1]skurcze mają znaczenie przy obkurczaniu się macicy po cc - każdy lekarz ci to powie - zapewne nawet ten w klinice gdzie rodziłaś... co do karmienia to jak najbardziej :)
Nic mi takiego nie mówił. Jedyne co powiedziała to to, żebym wstrzymała się z rodzeniem do dnia wyznaczonej cc :). Co lekarz to opinia wychodzi na to. [quote="pasia251":2udwaek1]Ciekawą masz opinię o lekarzach - nie mam pojęcia na kogo trafiałaś i czy są to twoje opinie, czy wyczytane w internecie 8)
Rozmawiałam z wieloma koleżankami które rodziły sn w państwowym szpitalu. W jednym lekarz powiedział, że nie da L4 po żona szybko i sprawnie urodziła i nie trzeba się Nią opiekować. Powiedział, że jeśli kobieta jest po ciężkim porodzie i musi leżeć to wtedy przysługuje L4. A przecież to nie prawda. [quote="pasia251":2udwaek1]mnie w państwowym szpitalu poinformowano, ze mężowi przysługuje opieka na mnie po porodzie - mój maż jednak nie skorzystał, bo taka opieka jest liczona tak samo jak l4, więc byłby stratny na kasie :)
No widzisz. A dla Mnie kasa wtedy nie była priorytetem. Chciałam aby mąż był ze Mną przez te pierwsze 2 tygodnie. To było najważniejsze a nie to, że będziemy stratni... [quote="pasia251":2udwaek1]pierwsze słyszę, ze NFZ zabrania udzielać informacji o zwolnieniu na opiekę... Nie spotkałam się tez z lekarzem, który by mi nie powiedział wszystkiego lub mnie okłamał...
No to jeszcze mało wiesz o NFZ. Zrobią wszystko aby do niczego nie dopłacać. Nie chcą nawet opłacić anestazjologa aby był całą dobę w razie potrzeby znieczulenia. I większość kobiet rodzi bez bo standardowo nie ma anestazjologa. [quote="pasia251":2udwaek1]A tak na marginesie -skąd wiesz, że szefostwo twojego lekarza nie każe mu mówić o cc samych dobrych rzeczy i zatajać przed pacjentkami tego co może pójść nie tak?
Mój lekarz prowadzący cc powiedział mi o wszystkim. O plusach i minusach. Nic nie ukrywał i po fakcie wiem, że powiedział mi wszystko. Nic nie ukrył.