To jak to jest, że duża większość dostaje to L4? Bez względu na to czy to pierwsze czy kolejne dziecko?
To jak to jest, że duża większość dostaje to L4? Bez względu na to czy to pierwsze czy kolejne dziecko?
[quote="pasia251":1va2wn7x]
b) porodu lub choroby małżonka ubezpieczonego, stale opiekującego się dzieckiem, jeżeli poród lub choroba uniemożliwia temu małżonkowi sprawowanie opieki,
No właśnie. Zwolnienie z powodu porodu małżonka. Zauważ, że w tym pod kcie:
...porodu lub choroby małżonka ubezpieczonego...
Jest słowo 'LUB' a nie 'I'. Porodu lub choroby a nie porodu i choroby.
Każda kobieta potrzebuje pomocy po porodzie i powrocie do domu a to, że niektóre wolą siedzieć same i same sobie radzić w nowej sytuacji tylko po to żeby zaoszczędzić kilka dosłownie groszy to już inna sprawa.
[quote="pasia251":1jf8h3ww] Stonka w każdym szpitalu gdzie przeprowadza się cc anestezjolog jest całą dobę
chodzi o to, że nfz nie chce pokryć kosztów dodatkowego anestezjologa... bo min. jeden jest zawsze na dyżurze... jak inaczej przeprowadzaliby choćby nieplanowane cesarki?
i to akurat nie wina nfz, że nie chce zapłacić, tylko tego że u nas znieczulenia nie ma w standardzie...
Nie wiem co wtedy robią, gdy ma być cesarka. Prawdopodobnie dzwonią i wzywają do szpitala. Koleżanka z pracy jak rodziła to poprosiła o znieczulenie. Usłyszała, że nie ma anestazjologa i wszystkie rodzą bez znieczulenia i dają radę więc i On da.
[quote="pasia251":1jf8h3ww]koleżanka która urodziła dziecko z objawami wcześniactwa miałam prawidłowo przebiegającą ciążę, bez komplikacji - po prostu płuca dziecka nie były dojrzałe...
,
No to lekarz prowadzący dał ciała brzydko mówiąc, że nie wykrył tej wady wcześniej. Poza tym rodzą się dzieci w 7 miesiącu bo poród się zaczął i nie dało się go farmakologicznie zatrzymać. Dziecko nie jest gotowe a poród się zaczął. Dlatego ta teoria się trochę nie zgadza.
[quote="pasia251":1jf8h3ww]Opieka należy się mężowi nad chorą żoną i niestety lekarz może uznać, że żona takiej opieki nie wymaga - ja nie wymagałam, czułam się dobrze więc nie było powodu, żeby brać opiekę...
No widzisz, tak Ci powiedzieli i Ty teraz myślisz, że tak jest. To zwolnienie jest na opiekę nad żoną i dzieckiem. Nie opiekę nad chorą żoną. To jest taki czas dla rodziców aby się oswoili z nową sytuacją ![]()
[quote="Agacior":1hb11i8r][quote="stonka":1hb11i8r]
[quote="pasia251":1hb11i8r]skurcze mają znaczenie przy obkurczaniu się macicy po cc - każdy lekarz ci to powie - zapewne nawet ten w klinice gdzie rodziłaś...
co do karmienia to jak najbardziej ![]()
Nic mi takiego nie mówił. Jedyne co powiedziała to to, żebym wstrzymała się z rodzeniem do dnia wyznaczonej cc
. Co lekarz to opinia wychodzi na to.
Jak miałeś tego sama dokonać
Mocno zaciskać nogi
![]()
To było żartobliwie oczywiście
. Jakby się zaczęło to bym pojechała wcześniej.
[quote="pasia251":2udwaek1]szkoda tylko, że zdarzają się dzieci urodzone w 38 tc z objawami wcześniactwa... więc może jednak nie do końca po 38 tc każde dziecko jest gotowe
To może być powodem złego wyliczenia wieku dziecka albo nieprawidłowej ciąży. Ja mówię o prawidłowej ciąży, bez komplikacji. Ciąży z komplikacjami w tej klinice gdzie ja miałam cc, nie zakończyliby cc na życzenie.
[quote="pasia251":2udwaek1]skurcze mają znaczenie przy obkurczaniu się macicy po cc - każdy lekarz ci to powie - zapewne nawet ten w klinice gdzie rodziłaś...
co do karmienia to jak najbardziej ![]()
Nic mi takiego nie mówił. Jedyne co powiedziała to to, żebym wstrzymała się z rodzeniem do dnia wyznaczonej cc
. Co lekarz to opinia wychodzi na to.
[quote="pasia251":2udwaek1]Ciekawą masz opinię o lekarzach - nie mam pojęcia na kogo trafiałaś i czy są to twoje opinie, czy wyczytane w internecie
Rozmawiałam z wieloma koleżankami które rodziły sn w państwowym szpitalu. W jednym lekarz powiedział, że nie da L4 po żona szybko i sprawnie urodziła i nie trzeba się Nią opiekować. Powiedział, że jeśli kobieta jest po ciężkim porodzie i musi leżeć to wtedy przysługuje L4. A przecież to nie prawda.
[quote="pasia251":2udwaek1]mnie w państwowym szpitalu poinformowano, ze mężowi przysługuje opieka na mnie po porodzie - mój maż jednak nie skorzystał, bo taka opieka jest liczona tak samo jak l4, więc byłby stratny na kasie ![]()
No widzisz. A dla Mnie kasa wtedy nie była priorytetem. Chciałam aby mąż był ze Mną przez te pierwsze 2 tygodnie. To było najważniejsze a nie to, że będziemy stratni...
[quote="pasia251":2udwaek1]pierwsze słyszę, ze NFZ zabrania udzielać informacji o zwolnieniu na opiekę...
Nie spotkałam się tez z lekarzem, który by mi nie powiedział wszystkiego lub mnie okłamał...
No to jeszcze mało wiesz o NFZ. Zrobią wszystko aby do niczego nie dopłacać. Nie chcą nawet opłacić anestazjologa aby był całą dobę w razie potrzeby znieczulenia. I większość kobiet rodzi bez bo standardowo nie ma anestazjologa.
[quote="pasia251":2udwaek1]A tak na marginesie -skąd wiesz, że szefostwo twojego lekarza nie każe mu mówić o cc samych dobrych rzeczy i zatajać przed pacjentkami tego co może pójść nie tak?
Mój lekarz prowadzący cc powiedział mi o wszystkim. O plusach i minusach. Nic nie ukrywał i po fakcie wiem, że powiedział mi wszystko. Nic nie ukrył.