cześć dziewczyny
No to i ja coś naskrobie;) u nas wszystko w porządku, dzięki Bogu Hania zdrowa, za dwa dni obchodzimy urodzinki ale odprawiamy dopiero w sobotę bo m idzie do pracy. ostatnio widzimy się bardzo rzadko, ciągle się mijamy, ja wracam z pracy on jedzie:(
Hania też już ładnie woła siku ale na noc i dłuższe wypady jej jeszcze zakładam pampka, jakoś się nie mogę przełamać żeby iść w gości i nie założyć jej pampersa.
Jak tak sobie czytam ze wy już po spacerku albo że coś tam sobie robicie to tak mi żal że musze do pracy chodzić i zamiast iść z dzieckiem na spacer, posprzątać coś w domku to siedze w 4 ścianach
Co do bilansu to nawet nie wiedziałam ze na taki trzeba iść! nic nam nikt nie mówił! Chyba zadzwonię i zapytam.
Grzybek a co do mleka to Hania pije raz dziennie ok 250 ml, czasem dwa razy ale rzaaadko!
pozdrawiam
czesc dziewczyny
U nas nic ciekawego, Hania ma coś z oczami, ma zaczerwienione i ropka się zbiera, jutro muszę koniecznie jechać do lekarza! Ja pracuję i ledwo żyję, prawie codziennie siedze po godzinach i wracam do domu o 17 a czasem jeszcze poźniej. Mam tak strasznie mało czasu dla Hani że nawet myślałam o tym żeby się zwolnić!!
Dziewczyny pochwalcie się jaką kuchnię kupiłyście córciom! Ja też chcę jej kupić ale m twierdzi że to jeszcze za wcześnie
ale jak czytam wasze posty i piszecie jak małe się chetnie bawią to aż mi żal ze moja jeszcze nie ma
Muszę się pochwalić ze Hania ma już tylko pampka na noc, pod warunkiem ze ja albo m jesteśmy w domku:) bo jak gdzieś jedziemy albo mała jest cały dzień u teściowej to daje pampki bo jeszcze u innych nie woła! Ale ogólnie jest super!
Pozdrawiam
Cześć dziewczyny
widzę że łóżka dzieciom kupujecie, ja też chcę bardzo kupić łóżko bo w łóżeczku już ma hania tak ciasno! Ale chyba poczekam do wiosny i urządzimy hani pokój.
Powiem szczerze że ja też już bym chciała drugie bobo ale pracuje od czerwca i wiem że pracodawca się wkurzy jak wyskocze z ciążą no i pewnie po macierzyńskim mnie zwolni, ale z drugiej strony "Rodzina najważniejsza"
poza tym tęsknie za Hanią
rano o 6.30 musze ją budzić, szybko ubierać i wywozić do teściowej, a ona biedna płacze bo chce jeszcze spać! Wracam jest już ciemno, tu jeszcze jakieś obowiązki w domu i mało mam dla niej czasu ;(
Czasem żałuję że nie zrobiłam tak jak justinus, jedno bobo za drugim, teraz praca mnie blokuje i stres jak zareaguje prezes na ewentualną ciąże!
neetaja ale Jasiek jest duuuży! Ja nawet nie wiem ile Hania waży, musze ją zważyc i dam znać
Dziewczyny a przychodzą do waszych pociech jutro mikołaje? U nas chyba nikt się nie przebierze, zresztą chyba jeszcze za małe te nasze dzieci na mikołaje no nie?
pozdrawiam