Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/03/18 21:52:26

MamaAga jak sie macie? Zajrzyj do nas! Andzia stresow współczuję :( dobrze, ze juz ok! Dla mnie najtrudniejszy byl czas jak dziec stal sie mobilny - sama do wszystkiego, rąk mi brakowalo nieraz...

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

18/01/18 17:40:50

Współczuję, ja zawsze twierdzilam, ze starac sie nie potrafię, bo dostaję kota. U nas pomoglo dopiero badanie droznosci jajowodow. U nas dobrze - dzieci w przedszkolu, ja jeszcze mam wolne, od kwietnia ide do pracy. Malz nadal w delegacji, tym razem za Warszawa... ale juz konczy, nie wiadomo gdzie dalej...

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

17/01/18 20:09:46

Super Andzia. Ja tez zwykle dlugo, dlugo nic a później cyk i koniec. Ja nawet przy Tysiu powiedzialam (myslalam dlugo, ze tylko pomyslalam ;) ) jak nadal bedzie te 2 (czy 4)cm to pierdole, nie rodze, ide do domu!!! :twisted:

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

01/10/17 07:55:24

Jak tam Andzia? Gratulować rozumiem? Lobuz a jak u Was? Udalo sie? Lalu juz w przedszkolu :$%^: :im: matka ma troche oddechu. Mam jeszcze pol roku zanim do pracy pójdę :)

Trzecie dziecko (lub więcej) czy tylko dla odważnych?

03/08/17 09:43:07

Wlasnie sie zastanawialam, czy Cie wakacje wessaly :) Chlopaki na wyjezdzie? Wiesz, ze sie udaje jak sie odpuszcza? (Ino jak to zrobic? ;) )