Dyskopatia a ciąża

14/06/09 10:27:05

initi1978 serdecznie GRATULUJĘ! Napewno wszystko będzie w najlepszym porządku! Ja ćwiczyłam do późnej ciąży i trzymałam się z kręgosłupem. A czy CC czy poró dnaturalny to pewnie lekarz zadecyduje, choć mamy podobne przypadki, to pewni i tak każdy jest troszkę inny. Ja akurat miałam CC. 1 dziecko rodziłam naturalnie. W sumie to po cesarce szybciej do siebie doszłam. Pozdrawiam ciepło i sedecznie

Dyskopatia a ciąża

28/10/08 16:26:19

Widzicie kochane my to odwiecznie mamy kłopoty z tymi rosnącymi tyłeczkami. Ale cóż taka nasza natura. Dla nas szczególnie nadmiar kg nie wskazany więc coś trzeba robić. Ja odkąd ćwiczę MC Kenziego to jakby trochę zeszczuplałam, ale to trzeba regularnie, pomoże nie tylko na kręgosłup ale i na figurę :D A Tai Chi REWELACJA dla mnie, wyciszenie, które było mi potrzebne, naprawdę jestem jakby spokojniejsza. Ćwiczenia w miarę łagodne, nie mogę niektórych załapać bo mam kłopoty z synchronizacją lewej i prawej strony mojego ciała. Plączą mi się ręce i nogi jak muszę coś zrobić naraz ale może się wyrobię. Pozdrowionka i ciepło pozdrawiam w te deszczowe dni

Dyskopatia a ciąża

22/10/08 08:59:47

Ania Martyna to Gratulacje kochana :) Sama radość, uważaj na siebie! A ja byłam wczoraj 1 raz na Tai Chi, bardzo mi się podobały, to jakieś magiczne ćwiczenia, niepozorne, wbrew pozorom wcale nie łatwe, nogi mi drżały bo musiały być ugięte cały czas, kręgosłup mnie nie boli póki co a energii mam jakby więcej. dużo pracy przede mną jeśli chodzi o opanowanie ćwiczeń, ale spodobao mi się. Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki AniaM ;-)

Dyskopatia a ciąża

16/10/08 09:09:14

Tak więc zapisuję się na Tai Chi w sobotę, napewno wam napiszę jakie są efekty :D Pozdrawiam serdecznie dziewczyny i życzę weekednu miłego bez bólu. :lol:

Dyskopatia a ciąża

15/10/08 10:06:57

Witam Was dziewczyny po dłuuugiej nieobecności. Coś mi czasu na wszystko znowu brakuje, ale już sobie obiecałam, że będę częściej zaglądała na forum bo mi lżej na sercu jak wasze posty poczytam. Wiem wtedyże nie jestem sama. Ju był taki czas, że zapomniałam o chorobie, tak bardzo, że zacżełam normalnie dźwigać, przestałam ćwiczyć, ale niestety kręgosłu mi o wszystkim przypomniał i uświadomiłam sobie tak bardzo, że to już do końca życia. :( Dziewczyny mam pytanie, orientujecie się mże czy Tai Chi jest wskazane przy dyskopatii? Koleżanka ostatnio była u masażystki i ona bardzo jej właśnie polecała. Inti - grtuluję awansu, faktycznie może jak zajmiesz się czymś innym to będzie łatwiej o dzidziusia, u mnie tak było, odpuściłam zapisałam się na studia podyplomowe, a tu bach. Synuś ma już 5 lat :) A córeczka rok i 3 m-ce. Ani MArtyna, Olga - cieszę się że jesteście nadal na forum. I w ogóle... pozdrawiam. Pa