gonia, ja rowniez lezalam tydzien przed porodem, w sumie nic specjalnego tam mi nie robili,,, ktg dwa razy dziennie i co 2 godz mierzyli tetno dzieciaczkow detektorem, nawet w nocy budzili
a jedzenia malo!! tzn tyle samo co innym, ale ja z racji podwojnej ciazy i tego ze lezalam w ostatniej sali zawsze dostawalam wiecej pieczywa i co tam zostalo hehe

Społeczność
Polecane strony: 