Zaginionym czerwcówkom proponuję ciągnięcie wątku, a Admina proszę o jego niezamykanie, myślę, że należałoby z tym poczekać na spokojnie
Zaginionym czerwcówkom proponuję ciągnięcie wątku, a Admina proszę o jego niezamykanie, myślę, że należałoby z tym poczekać na spokojnie
Matki wariatki, kocham Was i zawsze będę z Wami, teraz niestety rzadziej, rzadziuteńko, prawie w ogóle ...
oto suche fakty, którymi teraz będę Was raczyć:
Marysia ma się dobrze
leje u nas potwornie
w domu zimno
jest ok ![]()
Dziołchy a jak jest to z tymi Otwartymi Funduszami Emerytalnymi? Jak to jest z tymi rzekomymi rankingami w Internecie, to prawda? i na co powinnam zwrócić szczególną uwagę?
Bób - ble, nie cierpię bobu
Pierogas się robią, Mary śpi, przez ten czas wygrzałam się na leżaku na balkonie, zrobiłam pierogas i się nudzę poniekąd ![]()
Besia, po Twoich postach widać jak bardzo jesteś szczęśliwa, cieszysz się ciążą i to bardzo! Uwielbiam taki entuzjazm!
Noc ok, wyobraźcie sobie że była sucha pielucha a o 3 w nocy wołanie o siusiu... że też się jej chce podczas choroby odpieluchowywać
Moja mała Mynia
Po chorobie zabiorę pieluchę chyba... ale o sie jeszcze zobaczy jak będzie z dalszymi nockami
Generalnie Marysia jest pogodna je za dwóch, wczoraj miała masakryczna biegunkę i mam nadzieję, ze dziś już będzie ok, możliwe że to po kubusiu a nie po antybiotyku... zobaczymy
Ja mam kataros, da się wytrzymać
Za to małż "ciężko chory" i potwornie upierdliwy
Od rana czepiał się o wszystko
Idę do dziecięcia