***********Kwietnióweczki 2014 :)))

26/05/16 17:28:45

Hej! Melduję się :) Nasza Zosia jest z nami. Urodziła się 1.05, czyli 8 dni przed terminem. Ważyła 3940 :shock: i mierzyła 55 cm. Po dwóch dniach wróciłyśmy ze szpitala do domu. Cieżko zniosłam drugie cc, w szpitalu ból niesamowity, w domu pierwsze 3 dni baaardzo ciężkie. potem już coraz lepiej się czułam a teraz praktycznie zapomniałam o tamtym bólu. Zosia jest podobna do Igiego jak był taki mały. ŁAdnie przybiera na wadze- waży już ponad 4700g. Śpi różnie, w dzień potrafi jeśc 3-4 h cały czas a potem śpi ok 3 h. no dobra, musze uciekać. Ściskam Was

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

08/04/16 14:21:59

hej! Czytam Was dość regularnie, ale tylko czytam, z odpisywaniem ciężko się zabrać, bo każdą wolną chwilę poświęcam na odpoczynek. Także chyba ja jestem teraz najbliżej porodu- 35 tyg i 5 dni. Mam wyznaczony termin cc na 4.05, ale nie wiem, czy Mała tyle wytrzyma. Od 3 tygodni brzuch stawia mi się strasznie, skurcze i bóle. Czasem nic nie pomaga, ani leżenie, ani odpoczywanie. W nocy też już mega ciężko, spać nie mogę. No a w dzień przecież muszę zająć się Synkiem. Mąż po pracy mi bardzo pomaga i wyręcza, żebym mogła zregenerować siły, ale jest coraz trudniej. Pocieszam się, że już długo nie zostało, a potem nowy hardcore :D ale podobnie jak Natalijka, chciałabym jeszcze trzecie dziecko :) Ignaś jest kochaniutki, ale potrafi też się nieźle zezłościć, gdy coś jest nie po jego myśli. We wtorek mamy bilans dwulatka, także zobaczymy, jak rośnie, ale do Kuby to mu baaaardzo daleko- na pewno nie ma jeszcze 90 cm a waży ok 12 kg. Pozdrawiam Was i przepraszam, że tylko o sobie, ale zaraz lecę się położyć, wykorzystać czas, że Igi śpi.

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

23/02/16 14:10:03

Cześć! Czytam Was, ale nie mam kiedy odpisać. Dzis się w końcu motywowałam. Leci nam już 30 tydz ciąży :D w piątek kolejna wizyta u lekarza i niedługo kolejne usg. Mała rozpycha się w brzuszku niesamowicie, kopie też spektakularnie :D Igi przytula brzuszek, całuje, ale na ile rozumie, co go czeka już wkrótce, to on jeden wie :D Z mową też jesteśmy bardzo do tyłu, żadnych zdań dwuwyrazowych nie mówi. No cóż, jednak da się z nim na szczęscie dogadać w inny sposób. Przesypia całe noce od listopada, na szczęscie :) W dzień drzemka ok 2,5 h. Tylko wieczorami zasypia ok 22 a rano między 7 a 8 już wstaje. Nadal go karmię piersią, ale już tylko do dziennej drzemki, resztę mleka dostaje w przetworach. Uwielbia placki z jabłuszkiem i naleśniki. Wagowo szału nie ma- 12 kg, mierzy ok 86 cm, wiec tez nie wybujał póki co :D Nadal uwielbia towarzystwo dzieciaków, praktycznie codziennie bawi się na dworzu z dziećmi sąsiadów, albo odwiedzamy się w domu.Także pod tym względem jest ok. Spi też z nami i pewnie tak zostanie- Zosia w łóżeczku obok a on u nas :roll: Jestem już mega duża, przytyłam ok 11 kg. brzuszek bardzo mi już przeszkadza. Pozdrawiam Was dziewczyny, nie odpiszę każdej, tyle czasu niestety nie mam. ale czytam Was i kibicuję cieżarnym :D

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

03/01/16 15:56:34

Hej! Kasieńka, moje gratulacje!!!!!! :D Noworoczne dziewczyny są super fajne :lol: Karina, póki nie ma diagnozy, póty jeszcze nie wszystko przesądzone. Mateuszek może mieć np tylko cechy autyzmu. Wyobrażam sobie, jak musisz się denerwować tą niewiedzą i martwić zarazem :cry: u nas wszystko dobrze. W brzuszku mieszka córeczka :P Bardzo się cieszymy. Teraz tylko się modlę o to, żeby wielowodzie się nie powtórzyło, bo napinanie brzucha mnie dopada. Ale tym razem mój lekarz tylko magnez kazał brać, żadnej nospy. Póki co nie jest to częste, więc nic nie biorę. Znów jestem jakaś przeziębiona, ale daję radę. Ignaś ma swoje nastroje, wychucha często płaczem, chyba idą mu piątki, bo noce czasem sa ciężkie. Poza tym jest bardzo towarzyski, kontaktowy. Mówi po swojemu i tyle :wink:

***********Kwietnióweczki 2014 :)))

04/12/15 15:10:57

Natalijka, gratulacje!!!!! Odpoczywajcie sobie. Jesteście juz w domu? Jak Kuba reaguje na Siostrzyczkę?