IN VITRO

18/05/12 18:28:56

Torres GRATULUJĘ!!!!!! Super wieści ! Cuda jednak się zdarzają - niesamowite!!!!!!!!!!!!!

IN VITRO

17/05/12 21:04:21

Dziewczyny betę robiłam w 10dpt, miałam podany 5 dniowy zarodek, więc na pewno szans brak. Dzisiaj dostałam plamienia więc pewnie się już teraz rozkręci.... Teraz czytam, szperam o różnych przypadkach, zapisuję pytania i pójdę do mojego lekarza z konkretnymi pytaniami, a myślę, że będzie ich trochę :)

IN VITRO

16/05/12 23:09:09

Ja podchodzilam w Gamecie i w sumie jestem zadowolona z lekarza - wszystko mówił, omawial, zawsze można było się spytać o co się chciało i udzielał potrzebnych informacji. Minusem jest tylko to że trzeba dużo samemu dopytywać, a ja nieraz się już bałam że za dużo pytań a inni pacjenci czekają a ja od godziny siedzę i nie wychodzę z gabinetu... Nie dostałam tez informacji jakie nasienie było podczas in vitro, ale wydaje mi się że tego nie badają przy in vitro. Na pewno zawsze dostawałam po inseminacji. Torresstrasznie długo musisz czekać na tą wizytę. Ciekawa jestem co Ci powiedzą. Wydaje mi się, że ta Invicta to jest taki moloch, że masakra. Ostatnio jak oddawałam krew to byłam świadkiem jak niemiło potraktowali ludzi czekających na wizytę, która notabene po raz była przełożona a ludzie dowiedzieli się dopiero na miejscu i nikt do nich nie zadzwonił wcześniej....masakra ( nie będę opisywać całej sytuacji) Hexa super, teraz musi Ci się udać - trzymam kciuki. Ja jak Wam pisałam też się zastanawiam nad wizyta u immunologa, ale nie wiem czy w moim przypadku to konieczne, bo nigdy nie byłam w ciąży.... Kurcze dziewczyny a jak to było u Was z @ po crio? Ja do dnia dzisiejszego nie mam a to już 14 dpt i zaczynam się martwić

IN VITRO

15/05/12 22:20:37

georgina powodzenia! Też mi się wydaje że nigdy tak nie będzie że lekarz sam w 100% zajmie się pacjentką od a do z. Przemysleliśmy i też chcielibyśmy zrobić przed kolejnym podejściem jeszcze jakieś badania. Zastanawiam się nad wizytą u immunologa. Czy słyszałyście coś o dr Suchanek?

IN VITRO

15/05/12 19:32:38

Minie całe szczęście że wszystko w porządku - oby teraz do końca bez żadnych niespodzianek już :) Domi masz rację o tym oczywiście że masz świadomość jak wygląda sytuacja plemników lekarz mówił, ale chodziło mi o to że nie można to w jakiś sensowny sposób ewentualnie wyleczyć, naprawić, lub wykorzystać te najlepsze podczas zapłodnienia. Może też tak być, że np dzisiaj jest tak a za 3 m-c będzie inaczej bo dojdą jakieś dodatkowe czynniki i np wyniki będa lepsze. Chyba zrobimy te badania tak jak Torres dla świętego spokoju? Mój lekarz mówi, że sytuacja z ilością zapłodnionych a potem zamrożonych komórek może się zmienić jak zmienimy typ protokołu. Powiedział, że jeszcze to ewentualnie przemyśli. Dziewczyny a robiłyście może badania komórek? Zastanawiam się nad czymś takim... Najgorsze dla mnie jest to, że u mnie zupełnie nic nie stwierdzono, plemniki może troszkę poniżej normy, a ja nigdy przenigdy nie widziałam jeszcze 2 kresek na teście. Gdybym może wiedziała że mam jakiś problem to żyłoby się z taka porażka lepiej? Torres a do Invicty chcesz się zapisac w Warszawie czy Gdańsku? Zapisują tam do kogoś konkretnego, podają nazwisko lekarza?