PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

26/11/09 21:42:16

Cześć dziewczyny! U nas jutro mijają 2m-c Przemusia - strasznie szybko ten czas leci... My walczymy z kolkami, ale w porównaniu z moją córcią to jest pikuś co teraz mamy - używamy oczywiście Sab Simplex, bez tego by się nie obyło. Domi a Ty skąd będziesz miała te krople? W sprawie szczepionek: my szczepiliśmy małego 6w1 koszt 210zł, żadnych skutków ubocznych typu niepokój czy temperatura, jedynie zgrubienie na nóżce. Bioderka zbadane, jest OK. Nasz Maluch od porodu do "wieku 7,5tyg. przybrał 2280g - niezły grubasek prawda? Tydzień temu ważył 5750g, to na swoje jutrzejsze "urodzinki" pewnie ma już 6kg, a pomyśleć, że moja córcia ważyła 5610g jak miała 4 m-ce :shock: Pozdrawiam cieplutko!

PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

11/11/09 20:52:38

Elżbieta - trzymaj się, z dwójką dzieci faktycznie czasami jest sajgon, ale trzeba też być wyrozumiałym dla starszaka - do tej pory był przecież jedynakiem (w sumie się głupio wymądrzam a chwilami mi tez cierpliwości do Julci brakuje :? ) Monika ja wiesz jestem taka zakręcona, ale faktycznie przecież oglądałam zdjęcia Klaudynki :roll: Monika wiesz bardzo się cieszę, ze teraz nareszcie możemy spotkać się w dziale: Mamy z dziećmi - choć jeszcze rok temu byłam tak bardzo zrozpaczona ... A tak przy okazji to nie wiesz gdzie przeniosły się nasze dziewczyny z "mam aniołków..."? W ogóle przyznam, że te nasze wszystkie dzieciaczki są śliczne. Czy Milki w ogóle się jeszcze odzywa?? Pozdrawiam cieplutko Aha! dziewczyny jak walczycie z potówkami? Mój synuś ma ich pełno na główce, choć może lepiej skonsultować z lekarzem, bo może to coś podobnego do potówek?

PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

10/11/09 19:27:56

No to coś przegapiłam z tymi chrzcinami :oops: Współczuję serdecznie dziewczynom "uwięzionym" w domu, ja już zaliczyłam duuuużo spacerów, zakupów no i fryzjera, a także dentystę, bo w ciąży plomby sypnęły się na maxa :cry: Ze zdumieniem przymierzem też ciuchy sprzed ciązy i wszystkie jak jeden są za duże!!! Pewnie to dlatego , ze w ciąży przytyłam tylko 5 kg a sam Przemuś ważył 3470g i dlatego tydzień po porodzie śmigałam w normalnych ciuchach, a teraz to kupuję nowe - mniejsze, ale to super bo kilka kg przed ciążą chciałam zgubić a teraz to tak "naturalnie" chudnę :lol: Dopiero teraz "docenia." te cholerne mdłości i delikatnie mówiąc wymioty, bo one odchudziły mnie o 8kg w ciąży Dziewczyny wiecie z jakim współczuciem patrzę teraz na ciężarówki "na ostatnich nogach"? Jak sobie to wspomnie...ehhh trzymajcie się cieplutko!

PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

10/11/09 16:09:21

Ivoneczka spokojnie na pewno małej nie przekarmiasz, mój maluch w trzy tygodnie przybrał 1050g :shock: i to też w normie, tym bardziej że karmisz piersią. Moja Julcia załapała jakiegoś wirusa i teraz trochę bomy się o maluszka, a na dodatek w niedzielę mamy chrzciny - chyba pierwsze na tym wątku prawda???

PAŹDZIERNIKÓWECZKI 2009

07/11/09 14:59:01

Covu wkleiłam zdjęcie Przemusia do galerii i jak znajdziesz chwilkę to wpisz mnie do tabelki - wiem że teraz wolne chwile są na wagę złota :wink: