szpital św.Zofii w Warszawie

01/10/09 22:21:08

[quote="tut83":zk34qk47]na ursynowie z tego co wiem to są aż 3 szpitale,
tut chyba ociplas skoro uwazasz, ze mialam rodzic na onkologi :P podpisze sie pod vega_s troszke pokory, oby cie brak miejsc nie musial jej uczyc i zebys nie wyladowala w jednym z TYCH trzech szpitali na ursynowie P.S. wyluzuj bo bedziesz miala dziecko znerwicowane

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

22/08/09 18:04:48

kasjo odnalazlas sie :P dobrze, ze wszystko u was ok, a z tradzikiem/krostkami chyba wszystkie sie tu borykamy z tego co widac, u nas z robieniem kupki i baczkow podobnie wyglada sytuacja, ale na ogol wystarcza postekiwania, czasami krzyk, ale jest to chwilowe, a i tak kupa na ogol idzie podczas jedzenia, bez wysilku ;) moze polozenie na brzuszku, masaz brzuszka (zgodnie z ruchem wskazowek zegara), albo masaz nozkami (kolanamibrzuszka) cos pomoze, u nas po tym jest troche lepiej

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

22/08/09 11:50:00

monika widze, ze teoria spiskowa w pelni ;) ale cos moze w tym byc, wiesz gdyby posty byly dostepne tylko dla zarejestrowanych, google by ich nie zindeksowalo i forum ni emialoby reklamy, no bo kto by tu trafil... a tak wpisujac niektore zapytania od razu wyskakuje link do odpowiedniego posta, ale fakt, ze to co piszemy na lipcowkach nie powinno byc dla wszystkich dostepne zreszta jestes tu dosc dlugo i najlepiej wiesz jak jest, a takich przypadkow jak z aggusia oby jak najmniej ewelina1985 teraz jak juz jestesmy po... to raczej nikt nie dolaczy, ja sie dopisalam w polowie i juz mnie soro ominelo, ale pomoc dziewczyn jest nieoceniona, a teraz kiedy juz sie pojawiaja problemy zwiazane z dzieciaczkami, mozemy je omawiac we wlasnym gronie litek te krostki to moze wlasnie jakis lagodny stan azs, u nas policzki jeszcze czasami wygladaly tak jakby byly pociagniete lakierem (matowym ;)) a pod palcem sa bardziej wyczuwalne

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

21/08/09 23:49:48

ewelina to cie uszczesliwila... zupelnie jak moja kuzynka, ktora ma 3 dzieci, ale po nich ubrania do niczego sie nie nadaja i moja mam juz wie zeby wczesniej zrobic przeglad, z ostatnich podarkow nic sie nie nadalo ;) tez ostatnio dostalam pake od kumpeli ciuchow, ale wiekszosc sie nada, po malych dzieciaczkach ubranka sa jak nowki bo nie bardzo maja gdzie je zniszczyc ;) ale fakt ze tez juz nie mam gdzie tego trzymac, a mala ze swoimi ciuchami po malu wywala mnie z szafy ;)

Lipcówki 2009 i ich Skarby ;)

21/08/09 23:00:35

no faktycznie wiadomosci nie ma i wszysktie kontakty do was wcielo :( kasiabien mam nadzieje, ze to tylko jakas pomylka, a powtorne badania nic nie wykaza nie czytaj prosze forow, najlepiej pogadac o tym z lekarzem czy po te wyniki to gdzies sie mozna zglosic, czy oni je przysylaja poczta? pamietam, ze na szkole rodzenia cos polozna o nich wspominala, ale zapomnialam o nich kompletnie, chyba w szpitalu sami poboeraja krew i wysylaja anja odciagniety pokarm mozna przechowywac do 12h w temp pokojowej, do 3 dni w lodowce, w zamrazalniku wspolne drzwi z lodowka (-10 st) do 2 tygodni, w zamazarce (-18 st) do 6 miesiecy, tylko tak jak napisala kasiabien, sklad naszego pokarmu sie zmienia co pare tygodni, dokladnie nie pamietam jak to wyglada, ale nie nalezy robic za duzych zapasow, bo po dluzszym czasie nie bedzie on odpowiedni do wymogow dziecka, ale na miesiac to chyba spokojnie mozna sobie zrobic mnie bardziej zastanawia, czy mozna tak zbierac pokarm przez 1-2 dni, trzymac w lodowce i dopiero zamrozic jak sie wiecej zbierze u nas ze spaniem niestety zadnej reguly nie ma, no moze poza tym, ze kapiel okolo 20-21 i po tym spi aniolek do rana budzac sie tylko na jedzenie, do 10-11 spokojnie mozna przy niej spac, natomiast w ciagu dnia jedyna regula jest brak jakichkolwiek regul ;) trudno za to ze moge prawie normalnie pospac wybaczam monika czy ty do mnie napisalas na gg?