atagawitaj, ja właśnie zapisałam Julkę do żłobka, widziałam tylko jedną panią i rzeczywiście była miła ale mała wpadła w płacz i jakoś nie umiała jej uspokoić tylko patrzyła co ja zrobię i miałam wrażenie że troszkę się zaniepokoiła że jula jest mało otwarta na nową przestrzeń i nową panią
ale myślę że będzie ok. Niestety nie mam kiedy skorzystać z darmowych godzinek adaptacyjnych bo wszyscy pracujemy a dziadek który będzie z nią w przyszłym tygodniu nie będzie w stanie jej zawieść bo kiepsko jeździ autem i wole nie ryzykować.
A gdzie pracujesz że widzisz z okna żłobek
?

Społeczność
Polecane strony: 