co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

03/03/08 14:49:30

toffii Stasia jak się przebudzi w nocy (na szczęście coraz rzadziej mu się to zdaża) bierzemy do siebie, z czystego lenistwa:) też nie chce mi się wisieć nad łóżeczkiem, szczególnie, że o 5 budzik dzwoni :( a poza tym miło jest jak się tak wtula we mnie :) A żeby nie spadł to kładziemy go zawsze pośrodku, między mną a mężem :) a co do wagi to przed ciążą 48 kg, teraz 51 :? i za nic nie mogę zrzucić

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

03/03/08 09:55:40

Witam, padam na twarz...spałam w nocy 4 godziny tylko, bo w weekend byliśmy u rodziców odwiedzić własnego synka i wróciliśmy dopiero na 1 w nocy :( ale jeszcze tylko 5 dni i będzie w domku z nami :D Weekend był wspaniały :) Mały ma 16 zębów :) Szaleje całe dnie :) przytulał się całował :) i non stop gadał mama mama lub mniam mniam. Ciekawe czy mając roczek dziecko już tęskni za rodzicami :( Jak odjeżdzaliśmy to się poryczałam (połowe drogi ryczałam) a Staś się tak mocno wtulił, jakby naprawdę czuł że się nie będziemy widzieć kilka dni... I znów mam doła ... ale musze się czymś zająć to szybko minie te 5 dni.. A do tego właśnie się dowiedziałam, że moja koleżanka, której synek zmarł rok temu (mając 3 miesiące) znowu ma depresje. już niby było dobrze, wróciła do pracy, nawet awansowała i teraz znowu ją dopadło, i jest na zwolnieniu...i nie mam pojęcia jak jej pomóc

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

29/02/08 08:53:01

Witam, A dzisiaj piątek i po pracy jadę do swojego Stasia [url=http://www.smilies.4-user.de:113as8a1] [/url:113as8a1] [url=http://www.smilies.4-user.de:113as8a1] [/url:113as8a1] ewka23 - gratuluje wczasów aż zazdroszcze ..apewne już odliczacie[url=http://www.smilies.4-user.de:113as8a1] [/url:113as8a1] Asia - na pewno będzie dobrze Lives - Jasiu śliczny syla - i ci? chłopczyk czy dziewczynka?

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

28/02/08 13:33:56

no i zapisałam Stasia do żłobka, będzie chodził od 1 września :) Żłobek prywatny niestety ("państwowy nam się nie należy" :evil: ) zrobiony jest w dużym domu prywatnym z ogródkiem, w grupie maksymalnie 15 dzieci. Obejrzeliśmy z mężem i nawet przyjemnie wygląda, tak domowo. Tylko teraz do września muszę coś w pracy wykombinować, bo Stasia możemy wozić tam najwcześniej na 7.00 a oboje z mężem pracujewy właśnie już od 7.00 :evil: Więc musimy walczyć o zmianę rozpoczęcia pracy na 7.30 :? mam nadzieje, że się uda ... A jutro wreszcie piątek i zobacze swojego synka :)

co u rozpakowanych LUTÓWEK 2007 -:)

28/02/08 10:10:52

[quote="beti77":j6gf7d00] Kochany Tytusku i Dawidku w Dniu Waszych pierwszych urodzinek życzymy Wam dużo,dużo zdrówka,uśmiechu na buźkach,spełnienia wszystkich marzeń i abyście zawsze byli pociechą dla swoich rodziców
Dołączamy się do życczeń :) Wszystkiego co najlepsze :) i dużo uśmiechu :)