~*~...~*~... Starające się - po poronieniu ...~*~...~*~

19/07/08 12:01:15

Mavi, ja straciłam dzieciątko dwa razy, a to jest moja trzecia ciąża. mój mąż też wymiękł i miałam dość presji rodziny i ciągle wpatrzonych we mnie oczu czy czasem już brzuch mi się nie powiększa. zmieniłam lekarza, który jest bardzo dobry, wspiera mnie psychicznie. fakt że mu płacę za wszystko też pewnie swoje robi ale mi to nie przeszkadza. ważne są inne rzeczy. może ty też popytaj czy nie ma jakiegoś lekarza tego pokroju choćby na jednorazową konsultację. twój mąż ma dość, bo my kobiety nie potrafimy się zdystansować od tego problemu. to trudne. ja napisałam do swojego list. pomogło. to że tego tak bardzo chcemy powoduje że nie zachodzimy. sprawdziliście nasienie męża? to ważne. Buziaczki kochana :)

~*~...~*~... Starające się - po poronieniu ...~*~...~*~

17/07/08 19:30:14

Mavi, nawet nie wiesz jaką ja miałam depresję. dwa i pół roku starań o dziecko. wszystkie kobiety w moim mieście które planowały pozachodziły i porodzily. najtrudniej było zmierzyć się z ciążą żony mojego męża brata. w czerwcu zeszłego roku wzięli ślub i niedługo ona ma poród. nawet na spotkania rodzinne nie byłam w stanie chodzić. a do tego oni są dużo młodsi. ona ma 26 lat a ja 31. ciężko było. popadałam w paranoję. brałam leki i nic. w końcu odpuściłam mimo goniącego mnie czasu. po paru miesiącach planowałam powrócić do starań zaczynając od inseminacji. więc warto było odpuścić. nie możesz myśleć o innych kobietach bo to nic nie da i bardzo żle działa na psychikę. ja to wiem. jestem pewna że ci się uda. nie myśl tylko o tym. zaplanuj mały remonicik lub coś w tym stylu. niech coś odciągnie ci uwagę. u mnie to było ciąża mojej kotki i klopoty innych ludzi. to działa, kochana. nie zamartwiaj się.

~*~...~*~... Starające się - po poronieniu ...~*~...~*~

15/07/08 13:10:22

Mavi jeszcze Cię samą ciąża zaskoczy prędzej niż myślisz. polecam mizianie dla samego miziania z przygodami, a nie po to by zajść w ciążę. TO SIĘ NAPRAWDĘ sprawdza. szalej kochana ile wlezie.

~*~...~*~... Starające się - po poronieniu ...~*~...~*~

15/07/08 13:05:15

Witaj, jak tam wizyta wczorajsza? wszystko ok? mam nadzieję że tak. u mnie idzie już 12 tydz i brzuch dalej boli. lekarz mówi że tak to się odbywa. jak mocno boli to nospa i leżakowanie. mojemu maluszkowi serduszko bije 170 razy na minutę :D buziaki :cmo:

~*~...~*~... Starające się - po poronieniu ...~*~...~*~

25/06/08 16:47:23

ANIU będzie dobrze. u mnie strach dalej istnieje ale czas mija - to już 8 tydz i 2 dzień. maluszkowi bije serduszko. objawy są tylko baaardzo męczące, mam je cały czas - bóle brzucha w szczegolności. są intensywniejsze przez luteinę a do tego trochę wzdęć i nudności i umilacze czasu gotowe. byle do lutego. ZACHODŹCIE KOBITKI W CIĄŻĘ BO JEST NIŻ DEMOGRAFICZNY I NIE MAM KOGO UCZYĆ :D :D