Poznańskie "brzuchatki"

07/05/09 21:30:57

Jola... Boję się myszy więc napiszę :wink: Fifi nadal od poniedziałku do piątku u Dziadków a w weekendy z nami. Wiem...chora sytuacja ale innego wyjścia nie ma. Nadal czekamy na miejsce w żłobku. Jeśli we wrześniu się załapiemy będę szczęśliwa... Na opiekunkę niestety nie zarobię :( :( :( Najważniejsze, że Mały jest przeszczęśliwy - włazi Dziadkowi na głowę, ma na miejscu Wiktorię...i Babcię, która o wszystko zadba. Nikt mu Mamy nie zastąpi wiem... Nie piszę dalej bo... :cry: :cry: :cry: Jutro piątek, M z rana zabiera Małego. Oby weekend się nigdy nie skończył... Trzymajcie się...

Poznańskie "brzuchatki"

07/05/09 19:55:52

Ello Zaglądam a tu taka niespodzianka... :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: :shock: Gratulacje Jola! Teraz pora na córcię Marysiu-trzymam kciuki za Ciebie... Uda się :) U nas wsio ok. Zdrowie dopisuje, w pracy znośnie. Pozdrawiam

Poznańskie "brzuchatki"

15/03/09 10:32:29

[url=http://img18.imageshack.us/my.php?image=fil01.jpg:3qkxjle9] [/url:3qkxjle9] My na chwilkę. Mamy się dobrze. Filip zdrowy, łobuzuje. Apetyt dopisuje ale nadal "szczuplakiem" jest :lol: :lol: :lol: Pozdrawiamy i znikamy! PS. Po niedzieli napiszę więcej i powklejam fotki! Pa!

Poznańskie "brzuchatki"

16/02/09 18:57:08

Bry! Jejku, jakie fajne te nasze najnowsze forumowe Brzdące :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Krzysio to kawał chłopa a Ewy Pitungunia jaka wesoła, haha :D JAk tak na Nią spojrzałam to mi jakoś tak imię Małgosia przyszło do głowy :wink: Dopóki nie będzie miała imienia dla mnie jest Gonia 8) Marysia - brzuszek zgrabny, pierwsza klasa! Zatęsknisz za jakiś czas za nim, za długim i spokojnym snem itp. :lol: :lol: :lol: Pozdrawiam wszystkich!

Poznańskie "brzuchatki"

11/02/09 20:26:04

Hej Przede wszystkim OGROMNE GRATULACJE DLA EWY! Czekam na fotki. Aniu78 nasza Kochana-a to niespodzianka:) Gratuluję! nulka- oby szybko "poszło" Pamiętam jak rodziłaś Mateuszka i przed wyjazdem na porodówkę myłaś włosy by dla Syncia ładnie wyglądać :lol: :lol: :lol: Czasem Was podczytuję ale nie mam siły pisać... :oops: 11-12 godzin w pracy spędzam. Filip u Dziadków, weekendy z nami. Jest zdrów jak ryba :) Pozdrawiam Wszystkich!