<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

19/11/08 09:53:10

Witajcie, pisałam kiedyś trochę z Wami, teraz czasem podczytuję :oops: Ja 3 listopada urodziłam synusia Dawida. Piszę w związku z pytaniem Dżoany - ponieważ ja też jestem zmuszona dokarmiać sztucznym mleczkiem moje maleństwo. Ale po pierwsze nie mam wyrzutów sumienia, matka natura nie każdemu równo daję, ja mam w tej chwili drugie dziecko - pierwsze też dokarmiałam sztucznym mleczkiem i jest dorodne, zdrowiutkie i wcale więcej nie choruje niż inne dzieci. Mamy, które nie macie mleczka - nie przejmujcie się tak bardzo!!!!! Acha Dżoana - dopajanie maluszka wodą z glukozą jest konieczne, nawet ze względu na kupki - zobaczysz dzieciątko, nie opajane, ma problemy z robieniem kupki - jest ona twarda i ciężko się dziecku załatwić - wtedy pręży się i płacze. pozdrawiam Was dziewczynki :D ![/b]

DZIECIACZKI LIPCÓWECZEK 2008

28/07/08 21:45:46

Witajcie lipcóweczki 2008! Jeszcze nie tak dawno ja też byłam lipcóweczką -ale 2005! Czas zleciał błyskawicznie! Chciałam dodać pozytywnych fluidków dziewczynom, które "kiszą" swoje dzieciątka. Akurat Was podczytuje i przypomniałam sobie swoją historię : termin miałam i wg OM i wg USG na 10 lipca - a urodziłam.... 02 sierpnia!!!!! To była masakra - najdłuższe, upalne 3 tygodnie w moim życiu. Strasznie Wam współczuję! Życzę szczęśliwego, szybkiego rozwiązania i zdrowych bączków ślicznych Bączków!!!! obecnie: listopadówka 2008

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

21/04/08 19:01:25

Witajcie Mamusie! Przejżałam właśnie katalog jednej z firm wysyłkowych - odzieżowych ( nie powiem jakiej, bo pomyślicie że reklamuje :D ) i wiecie, że moda jest typowo ciążowa!!!! Znalazłam wiele takich tuniczek odcinanych pod biustem i potem rozszerzanych, normalnie jestem w szoku. Jest w czym wybierać, po co tu biegać po sklepach ciążowych. Dla mnie to super wyjście bo u mnie w mieście nie ma ani jednego ..... :? Co do spodenek, to zakupiałam 2 pary używanych na allegro, teraz czekam aż listonosz je przyniesie i jestem ciekawa jak będą wyglądać w realu.... Asieńka, trzymaj się, napewno wszystko będzie dobrze :-{:

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

18/04/08 11:40:19

Smaragd; ja powiedziałam w pracy we wtorek :D Cieszę się bardzo, że mam to z głowy . Ale nie powiem bałam się okropnie - moja bezpośrednia Szefowa, jest bardzo negatywnie nastawiona do kobiet w ciąży - o czym mówi wszem i wobec :? Ale nie było aż tak źle, wykazała zrozumienie - chociaż nie wiem co teraz gada za moimi plecami.... A tak w ogóle wyczytałam, że jesteśmy w podobnym wieku, mamy po jednym synku :D i mi też podejrzewali, że makrwiaka - ale jest już ok. Trzymaj się, powiedz jak najszybciej - poczujesz ulgę.

<3 <3 LISTOPADOWE BĄBELKI :) 2008 <3 <3

14/04/08 19:41:19

witajcie, ja już też jestem po wizycie :D ; CAŁA SZCZĘŚLIWA!!!! gin od razu znalazł fasolkę - za to wcale nie znalazł krwiaka. W szoku jestem ! Mówił, że widzi malutkie jakby żylaczki, ale wszystko w porządeczku!!! To 9 tydz. 3 dz. - dzidzia ma 26,3 mm. Termin mam na 16 listopada. Widziałam bijące serduszko! A maleństwo machało rączkami i nóżkami!!!! TAKA JESTEM SZCZĘŚLIWA!!!!AŻ MI SIĘ ŻYĆ CHCE!!!! Ale coś przesłania mi słoneczko - jutro muszę powiedzieć w pracy :?