Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

08/07/13 16:31:25

hej laseczki, odnalazłysmy się z Goską dziś na fb i bardzo fajnie tak pipiskac razem po latach :P ...w związku z tym,że forum w zasadzie nie funkcjonuje ostatnio daję namiary do siebie-gdyby któraś zechciałą pogadulic:) buziole . ''Ewa Emilia eM Toruń''

Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

05/04/13 00:19:54

Majka jakoś niedawno... [url=http://www.fotosik.pl:1llefp4t] [/url:1llefp4t]

Udalo sie! Dla zafasolkowanych i z wyczekanymi maluchami.

04/04/13 23:39:04

puk puk!!! :D Ja także żyję!!! i aż nie wiem od czego zacząc... Moze od tego ,że gratulują zaciązonym...nie miałam bladego pojecia :lol: no bo i skąd miałam miec skoro leniwa baab sie zrobiłam i ze sto lat mnie tu nie było... :P: Malgoś straaaasznie się ciesze!!!!!!!!!!!!!! szczerze? to aż mi się łezka zakręciła w oku na wiesc ,ze Michasia bedzie miała....SIORKĘ/! ja tez tak myslę :P: :mrgreen: one potrafią się tak ukrywac...wiem z doswiadczenia...zresztą powiem Ci w tajemnicy,że kika jak juz cos powie to trafia...WIEDZMA JEDNA!!!!!!!!!!!!!! :D MI TEZ PIPA WYWRÓZYŁA :* jeszcze raz sciskam wszystkie brzuchatki i zycze spokojnej ciązy:*** Monisiasl witam Cie serdecznie, ciesze się ,ze nasze forum całkiem nie umarło i ze mozesz wsród nas odnalezc trochu wsparcia i usmiechu...wiele przeszłas, ale teraz jestem pewna ,że wszystko bedzie dobrze.japo smierci synka długo nie mogłam się pozbierac tłumiąc tylko czasem moje prawdziwe uczucia...po urodzeniu Majki to nie prawda ,żeból jest mniejszy...zwyczajnie mam mniej czasu na myslenie przy tej temperamentnej istocie...hehetrzymam kciuki Meg nie wiem co ci powiedziec...byłam przed chwilą na stronie martynki.smutno miże spotkało to akurat was.trzymam kciuki ,abyscie jak najszybciej znalazły si w stanach i zeby te 3 miesiace minęły po to abys mogła wrócic do uk ze zdrowiutką juz córeczką...sciskam was!!!własnie policzyłam pita...mam nadzieje ze nie urazi Cie moje pytanie, ale czy mogę oddac Martynce mój 1% ? Jankesowa jak Twój malec, napisz cos , czy duzo mówi, czy jest grzeczny i jakie ma ulubione zabawy.. a ja mam od tygodnia w domku tesciową, dziewczynki zachwycone, a my z Ł .myslelismy ze w koncu na imprezke się wyrwiemy....tymczasem? tesciowa dzis juz drugi raz na drinku z kolezankami, dzis do takiej rockoqwej knajpki sie wybrały:D gdzie te czasy co babcie na drutach robiły i kopytka i drożdzówę wypasioną ja się pytam??????????? dobranoc kochane, do juterka!:* p.s...przepraszam za tak długi post...mozna pominąc ;)

Majóweczki 2011r

04/04/13 23:00:03

heja, jak tam zaciążone kolezanki? Karolinka jak się czujesz?...a Móiłam wam ,że znów karmię piersią?... :oops: :oops: :oops: oj długo by gadac.Majeczka dostała prawie 41stopniowej gorączki, oczywiscie jak to przy jej goraczkach, w ogóle nie dało jej zbic na poczatku...:(...dopiero wieksza dawka ibumu(forte 3,5ml) na zmiane z paracetamolem i kąpielami schładzjacymi zbijały temperaturę do 37,5,37 i znów rosła...myslałąm ze umre z rozpaczy i niemocy...zrobili majce badania oczywiscie z krwi wyszła leukocytoza, czyli zakazenie bakteriami, ale gdzie?dopierro z moczu wyszło ,ze to drogi moczowe...chcieli ja zabrac do szpitala,ale szczescie w nieszczesciu miejsc nie było;)...jeszcze by sie tam czyms gorszym zaraziła,,,brrr...po 2 dniach antybiotyku goraczka zeszła a na mnie spłynęła nieopisana ulga ...w koncu odetchnełam...ehhh juz pierwszego dni choroby majka nie chciała pic ani wody ani soku, w nocy płakała i jakos tak wyszło ze dałam jej cyca, a jak załapała, to w zyciiu takiej szczesliwosci u niej nie widziałam...hehe...i tak przez całą chorobę...gorączka...-cyc...majaki nocne- cycuś... no i tak się urzadziłam, ze córcię mam juz zdrową , która przed zasnieciem i raz w nocy domaga się co jej...a ja mniej szczesliwa szykuję plan odstawiania nr,2...nie wiem, moze po weekendzie...? co tam u Was laseczki.pisac marsz!!!!buziole kochane! w dalszym ciągu zapraszam dziewczynki, które mają konto na fb....odzywajcie sie do mnie na pv...kilka juz nas tam jest:P

Majóweczki 2011r

19/02/13 12:29:21

heja, ja te zyje, Majka ma się dobrze.Mówi praktycznie wszystko, a jak coś chce ,najczęściej używa bezokoliczników, ulubione to: czytać, pisac, tańcić, kładać, piciu,nawet sisiać i kupciać jest :D jak chce na nocnik....zaczęła też łączyc wyrazy ze sobą....wczoraj Agata pyta gdzie jest tata, a Majka wołą'' tatuś placi(tatuś w pracy) w ciąży nie jestem;) hehe, to był tylko taki żarcik podchwycony od Honey z facebooka :P.., chodziło o to,że spodziewamy się...ale... mikołaja, 6 grudnia.. :P: stąd to nieporozumienie :P :wink: ogólnie to chciałąm Wam się pochwalic,że ponad 2 tygodnie temu całkowicie udało mi się przestackarmic cycem...pierwsza nocka była traaaagiczna! myslaląm,że skapituluję!dopiero dowiedziałam się jak mała często ciągnęła tego cyca i ile zjadała :shock: :shock: :shock: , musiałam odciągnąc w pierwszej dobie, taki ból miałam...masakra. wpadłam na chwilkę, ostatnio w ogóle czasu jakoś braknie na wszystko, jeśli któraś ma ochotę zapraszam na mój profil na fb...tam będziemy mogły spokojnie powymieniac się fotkami .buziole kochane!