Grupa Wsparcia ;)

28/04/08 22:14:38

Dobra dziewczyny- ide z psem, fajnie sie dyskutowało, miło poznać czasami odmienne poglądy, ale każdy ma swoje życie i tak czy inaczej zrobie z moim co zechce. Nie mówcie mi jak mam żyć, bo za mnie nie umrzecie - mądre zdanie. Tyle ode mnie, peace, żołądkowa miętowa z Wami :D

Grupa Wsparcia ;)

28/04/08 22:12:04

[quote="Nikamo":3lcxa1js] Z pewnoscia legalna w wieku 17 lat... z pewnoscia masz umowe na papierze.. a Twoja doba trwa 48 g... bo masz czas na szkole, kumpli , picie, trzezwienie i jeszcze prace. nie no gratuluje zorganizowania ;)wiesz co jak Cie tak czytam to Twoja osoba kojarzy mi sie z jedna piosenka... ale nie bede pisac tu tytulu..
Nie mam umowy, po prostu kumpel się tym zajmuje i ja robię wiekszość rzeczy za niego, a on mi płaci, bo ma jeszcze inne źródła dochodów ;] Szkoła 6-7 h, pozniej na piwko, ok 16-17 do domu - normalna rzecz. I nie musze trzeźwieć jak sobie wypije 2-3 piwka bo ciężko się tym upić ;O

Grupa Wsparcia ;)

28/04/08 22:07:07

[quote="Nikamo":aab1pprw] ZREZYGNOWANA nie pisz posta pod postem :!:
To jak mam wszystkim odpowiadać skoro z 10 osób tu sie spieło? ;O

Grupa Wsparcia ;)

28/04/08 22:03:04

[quote="zza":3bq9xa9s][quote="Zrezygnowana":3bq9xa9s][quote="zza":3bq9xa9s][quote="Zrezygnowana":3bq9xa9s] Rozumiem, że moi znajomi, którzy maja 25-30 lat też mają dziecinne myślenie, bo piją? ;] Zwłaszcza, że mimo tego doszli juz do czegoś...
dziewczyno nie rob sobie jaj. nie mowimy tu o piciu np z okazji urodzin czy wypadu na dyskoteke. piszesz ze popijasz sobie co wekend i przez tydzien. osoby trzydziestoletnie tyle nie pija bo maja co robic ( praca, rodzina)... jesli twoi znajomi popijaja jak ty to oznacza ze sa rownie dziecinni jak ty. nie wiek swiadczy tu o czlowieku. myslisz ze jak bedziesz pila jak oni to do czegos dojdziesz? widac ze kompletnie sie nie znasz na zyciu a doroslosc to dla ciebie wodka czy browar. mylisz sie! masz gowniarskie podejscie a twoje argumenty sa bez sensu...
Wybacz, ale jesteś smieszna. Nie rozumiesz tego, co pisze. Nie napisałam, że DZIĘKI piciu moi znajomi do czegoś doszli, ale MIMO tego. Kłania się czytanie ze zrozumieniem :roll: Mam gówniarskie podejście? Mimo tego, że moi rodzice nie są bogaci mnie w tym momencie byłoby stać na utrzymanie siebie samej ;] Za 2 lata wyjeżdżam do USA, mam już wszystko ustawione i oczywiście załatwiałam to sama. A Ty, zapewne na utrzymaniu mamusi, mowisz mi o gówniarskim podejściu do życia ;]
dziewczyno a gdzie ja napisalam ze "dzieki" piciu? sama poczytaj sobie trzy razy... cos nie wierze ze sama bys sie utrzymala bo bys wszystko przepila zaraz... ciekawe kiedy bys zarabiala kase jak masz tyle czasu na zabawy.. zalatwilas sobie wyjazd do usa? no pogratulowac tylko. cos czuje ze sie nie skalalas nigdy porzadna praca, bo opowiadasz niezle farmazony. g*** wiesz o zyciu a twoje "ciezkie doswiadczenia" to chyba stanie pod sklepem z winem;/ ja zebym mogla sobie kupic jakis fajny ciuch czy sprzet musze sama kase zdobyc. zeby isc na studia musze sobie sama na to zarobic. nie ma latwo w zyciu... :? nie opowiadaj ze jestes taka odwazna i odpowiedzialna bo twoje posty mowia co innego.
Napisałaś 'myslisz ze jak bedziesz pila jak oni to do czegos dojdziesz' co było równoznaczne z niezrozumieniem mojego posta :roll: A co do pracy - organizuje koncerty i zajmuje sie promocją, w co wkręcił mnie kumpel. Może nie tyram w Biedronce i nie roznosze ulotek, ale praca jest legalna i przyjemna przy okazji ;] I niezly hajs mam z tego. Ale przykro mi, że musisz ciężko pracować, żeby kupic sobie fajny ciuch czy sprzęt ^,^

Grupa Wsparcia ;)

28/04/08 21:54:50

[quote="Nikamo":372gdcyb] ZREZYGNOWANA zaloze sie ze jak bys chciala, to te polskie realia dla Ciebie bylyby zupelnie inne.. tylko trzeba chciec.. a po za tym w zyciu nie bylam w takiej syrtuacji ( choc moglam) tylko dlatego ze mam do siebei szacunek.. jak ktos go nie ma to okey.. jego sprawa
Szacunek to pojęcie względne :roll: