OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

18/03/09 22:40:46

Cześć Marta.Ro Z tymi księgami to faktycznie post może nie najlepiej mi wyszedł :oops: ale godzina też nie była najwcześniejsza. Nie miałam na myśli tego aby wszystkie napisały że nie mają tylko odezwała się ta jedna która ma :D Faktycznie byłam w niedziele w rekids ale powiem szczerze ja Ciebie nie widziałam. Kupiłam Madzi rajstopki, ponieważ te które ma obecnie zaczynają być małe. Pytałaś również o bunt 2 - latka u Madzi, no cóż wkraczamy w niego wielkimi krokami. Magda czasami jest po prostu niemożliwa. Krzykiem i płaczem stara się na nas wymusić wszystko np: raz na nasze nieszczęście pokazaliśmy jej piosenkę o Kubusiu Puchatku na youtube i mamy pozamiatane :cry: Histeria przy każdej odmowie włączenia komputera. Me wielkie dzięki za odzew :D. Jak będziesz mogła to ksiegę przynieś do ABC ja od kasiulca odbiorę.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

13/03/09 23:25:06

Witam Nie jestem pewna czy moje posty są widoczne bo jak narazie żadna z mam nie odpowiedziała na moje pytanie zadane kilka dni temu. Szkoda. Powiem szczerze troszkę mi przykro ale nikt nie powiedział że życie to bajka. Pozdrawiam forumowe i klubowe mamy. Spokojnej nocy.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

09/03/09 23:14:53

Witam Dawno mnie tu nie było i aż wstyd się przyznać ale większość mam obecnie wypowiadających sie na forum nie znam :oops: zatem Witam serdecznie. STO LATEK byłym, teraźniejszym jak i przyszłym solenizantom (to tak na zapas bo nie wiem kiedy ponownie tu zawitam :oops: ) A teraz troszke o tym co u nas: Ja pracuję prawie całymi dniami a od kwietnia również w soboty i niedziele od 9-20 :twisted: (na szczeście są to dyżury, nie w każdy weekend i dodatkowo płatne). Poza pracą sielanka rodzinna :) Madzia rośnie, jest niegrzeczna :) a zarazem kochana i coraz bardziej gadatliwa :lol: . Ostatnio jej ulubione słowo to miś (z akcentem na "ś") i dziadziu :lol: . Ostatni tydzień troszkę chorowała - gorączka, kaszel ale obyło się bez antybiotyku. Obecnie dochodzi już do siebie. Dwa tygodnie temu byliśmy z Madzią w Szpitalu Rehabilitacyjnym w Ameryce na testach alergicznych (tzw. Oddział alergologii 1 dnia). Obecnie czekam na wyniki . Mają je przysłać pocztą. Bez tych testów miałabym problem w przychodni uzyskać np. receptę na mleko. Powiem szczerze moim zdaniem to była strata czasu ale może czegoś się chociaż dowiem o alergii Magdy. Obecnie je danonki, jogurty itd i specjalnie większych objawów uczulenia nie ma. Czasami pojawiają się zmiany na policzkach i nic poza tym. A teraz pytanie i prośba do mamuś tzw "Weteranek" :lol: Klubu Mam: KTO MA KSIĘGI PAMIĄTKOWE KLUBU MAM. BARDZO PROSZĘ O PW !!!!!!!!!!! CHCIAŁABYM SWOJĄ ODZYSKAĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :( Pozdrawiam wszystkich, życzę zdrowia i pociechy z dzieci zarówno tych przy boku jak i tych jeszcze nienarodzony Pinquin - jak ten czas szybko ucieka. Ostatnio byłam na forum i dowiedziałam się o Twoim szczęściu a teraz to szczęście ma już 11 tygodni :) Super :) Na zakończenie Madzia :D [url=http://img12.imageshack.us/my.php?image=dscf4954.jpg:3v4cz7j7] [/url:3v4cz7j7]

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

01/02/09 00:04:59

Cześć Witam nową mamę i gratuluję przede wszystkim pscoleczce :D (super data :D ). Małym solenizantom zaległe buziaczki Dzięki za rady odnośnie lekarza. Postanowiłam za jedną z rad kupić zestaw małego lekarza - narazie szukam bez powodzenia. U nas pomalutku. Ja pracuję i mam coraz więcej obowiązków (sezon już tuż, tuż ). Tak w ogóle to mam kolonie dla dzieci od lat 6 - Kraina Tysiąca Baśni :D więc może za kilka lat nasze maluszki będą razem wypoczywać :D . Spokojnie nie pchać się miejsca jeszcze są :lol: . A co u Madzi: Cóż w tygodniu jest w domu z nianią. Każdego dnia czymś nowym zaskakuje. Zaczyna mówić tzn. mi się tak wydaje bo obcy nie zauważyłby różnicy :D . Obecnie wszystko jest u niej na "NIE". Zapytana czy ciasteczko jest dobre oczywiście że "NIE" ale je i prosi o więcej :D . Buntowniczka i mały krzykacz. Ubierenie jest horrorem zarówno dla mnie jak i dla niej. Za to całuśna przytulanka która hmmmmmmmmmm chyba zaczyna mi lunatykować przez sen :D . Ostatnio nad ranem będąc u nas w łóżku wstała, zeszła z łóżka od strony męża, obeszła dookoła i od mojej strony próbowała wejść, następnie się do mnie przytuliła i spała dalej :D. Z tego co tu widzę to do ABC już mało kto zagląda. Dawno się nie widziałyśmy. Szkoda że czas tak szybko ucieka. MAM PYTANIE Gdzie są nasze księgi pamiątkowe. KTO JE MA ????. Chciałabym swoją odzyskać !!!!!!!!!!! Pozdrawiam gorąco :D [url=http://imageshack.us:yexli4h3] [/url:yexli4h3]

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

20/01/09 23:37:17

Witam Ostatnio nie wchodzę na forum zarówno z braku czasu jak i ochoty spędzania czasu w domu przed komputerem (osiem godz. w pracy przed owym sprzętem - zdecydowanie za dużo ). Tak dawno mnie tu nie było że nie wiem co pisać. Przede wszystkim Pinquin GRATULACJE :D a dla Majeczki zdrówka Trelek Moja Madzia ostatnio też krzykiem i płaczem zaczyna nas terroryzować :( zaś ja mam tylko nadzieje że to przejściowy stan :) . Tak ogólnie to u nas bez większych sensacji. Madzia zaczyna zadziwiać na każdym kroku. Zaczyna po swojemu powtarzać słowa. Najśmieszniej wychodzi jej papuga (nie jestem nawet w stanie napisać Wam jak to brzmi :lol: ). Jest niegrzeczna ale przy tym kochana. Ostatnio w nocy śpiąc (niestety pół nocy ze mną) wzruszyła mnie do łez. Śpiąc wyjęła sobie z buzi smoczek (oczywiście nie zawsze śpi ze smoczkiem), usiadła, dała mi buziaczka, włożyła do buzi smoczek i spała dalej :) . innej nocy przez sen mówiła mi papa :) Obecnie znów ma katar ale nic poza tym więc jeszcze nie panikuję :) . I oczywiście mamy pewien problem i jeśli jeszcze kogoś dotyczy proszę o poradę :) . Madzia panicznie boi się lekarzy, dosłownie syndrom białego fartucha. Przeraźliwy płacz na sam widok lekarza, już nie wspomnę o badaniu. Nie wiem co robić :( . Jakieś rady???? Pozdrawiam Wszystkie mamy. Dobranoc