mamy bliźniaczków !!

15/08/12 11:59:48

Marcia- weź pod uwagę, że Maluchom jest coraz ciaśniej i mają mniej swobody- już nie mogą pląsać do woli po Twoim brzuchu :) ja pod koniec ciąży czułam tylko takie płynne ruchy- jakby się próbowały gramolić na boki, ale nie czułam już kopania, ani "dźgania" rączek :) jeśli się niepokoisz- umów się z lekarką, w 33 tc już chyba może Cię podłączyć do ktg, dla Twojego spokoju.

mamy bliźniaczków !!

13/08/12 12:46:46

Malinko- ja powiem tylko tyle- nie ma "głupich" pytań u lekarza, to jest Wasz czas i nie ma co się krygować, że to specjalista :) ja pytam zawsze i o kupki i o bączki i o wszystko, co tylko mi przyjdzie do głowy :) a jeśli zacznie kręcić nosem (choć nigdy u żadnego lekarza mi się to nie zdarzyło), to znaczy, że trzeba go zmienić na innego :)

mamy bliźniaczków !!

09/08/12 20:06:59

zet-dzięki za informację. powiedz mi tylko jeszcze, czy u Twojej córeczki ten problem kiedykolwiek powrócił po zabiegu? bo ja już przegrzebałam cały internet, wiem, że są dwie szkoły: jedna mówi o jak najszybszym zabiegu, druga każe czekać nawet do roku, bo głowka dziecka (a z nią kanaliki) rośnie i może, mówiąc kolokwialnie "samo się odetka". tyle od lekarza (wypowiedź znaleziona w internecie). przejrzałam kila for i wszędzie piszą, że problem powraca, kanaliki znowu się zatykają, znalazłam nawet wypowiedź 16 letniej dziewczynki, która miała już za sobą 6 lub 7 zabiegów!! ja chciałam zrobić wszystko, żeby uniknąć zabiegu, nie wyobrażam sobie tego sondowania :( jedno wiem na pewno- nie pozwolę na narkozę.. ps. Dziewczyny, żebyście nie pomyślały, że zwariowałam :D zaczęłam od trzech wizyt u okulistów- trzy wizyty- trzy rózne opinie :?

mamy bliźniaczków !!

06/08/12 13:50:30

Malinka- serdeczne gratulacje :D Dziewczyny, mam do Was pytanie- czy któraś z Was przerobiła może temat niedrożnych kanalików łzowych? pytam, bo byliśmy już z dziećmi u trzech różnych okulistów i każdy mówił co innego. pierwszy leczył nas floxalem (bzdura!) druga kazała robić zabieg udrożniania w 8 tygodniu życia, trzecia lekarka kazała się wstrzymać do 4 miesiąca. jedna z nich proponowała zabieg pod narkozą, dla mnie w ogóle nie wchodzi to w grę!! oboje moi mają te kanaliki niedrożne, masuje im oczka 4 razy dziennie, non stop wycieram solą fizjologiczną, podczas masowania dużo wydzielinki usuwam, ale i tak rano po dłuższym śnie, wyglądają jak małe kotki z piwnicy, całe oczka zaklejone :( ostatnio przeczytałam, żeby wstrzymać się z zabiegiem do 1 roku życia. czy któraś z Was miała ten problem? czy jest jakakolwiek szansa, że regularnym masowaniem udrożnimy je bez konieczności zabiegu? macie może takie doświadzcenia? pozdrawiam

mamy bliźniaczków !!

01/08/12 14:29:29

Kasiulka- powiem tak: moje dzieci urodziły się malutkie (2,5 i 2,66 kg), na początku kupiłam im kilka paczek pampersów 1 i... połowę wyrzuciłam :) dzieci bardzo szybko rosną, teraz, kiedy dzieci skończyły 3 miesiące używamy już pampersów 3 :) poza tym, pamiętaj, że Maluchy mogą "nie zaakceptować" konkretnych pieluch, moje źle reagowały na happy (pupy się odparzały), a z kolei koleżanka je sobie chwali... z pieluchami i chusteczkami, podobnie jak z kosmetykami postępowałabym ostrożnie, tzn. warto kupić dosłownie po jednej paczce i popróbować. przecież po porodzie zawsze można wszystko dokupić, albo wysłać męża :D i jeszcze dodam, że sugerowałam znajomym, co przyda mi się najbardziej. odkąd dostałam kilka "koszy prezentowych", w których znalazłam body z aplikacją podszywaną od spodu- drażniącą skórę, których nigdy im nie nałożyłam plus jakieś nieprzydatne bucikokapciuszki, dziwne maskotki itp. mówiłam wyraźnie, że wolę paczkę pieluch od ładnych, ale nieprzydatnych prezentów :)