To ja jednak jeszcze chwilkę posiedzę przy kompie.
niebieska laguna Dzięki. Postaram się wypróbować. Narazie jesteśmy na etapie siusiania na podłogę. Mała siada na nocnik, ale jak tylko się odwrócę wstaje i siusia na podłogę. Ale to jeszcze nic, gorzej jak chce ee
. A co do mojego męża to ostatnio mnie denerwuje i to bardzo. Ale ja i tak go delikatnie przytemperuje, że nawet nie zauważy, hehe.
iwonapaulina Pisałam kilka razy na forum, o którym wspominałaś. Możliwe, że jesteśmy w tym samym wieku. A teraz zdradzę publicznie swój wiek 07.08.1985
.Napisz z którego ty jesteś.
PAPA, do poniedziałku.
agapok17-moja mała aż za bardzo bije, wyrywa zabawki, kopie. To też jest problem. Moja Nastka nie bardzo wie jak bawić się z dziećmi właśnie nie bijąc ich, ani nie wyrywając im zabawek. I na prawdę nie mam pojęcia skąd się bierze takie zachowanie. Staram się aby nie była świadkiem przemocy np w telewizji, nawet gdy kłucę się z mężem to bardzo cicho, staramy się to robić tak aby mała nie dostrzegła w nas żadnych złych emocji. A nieraz jest BARDZO trudno zachować zimną krew i nie wrzasnąć.
anitkaJ - opiekunka w polskich realiach? Uwierz mi, że też próbowałam, ale panie opiekunki życzą sobie miesięcznej pensji w wysokości mojej. Po za tym żadna mnie do siebie nie przekonała. Np dzwoniła do mnie 19-letnia dziewczyna, która twierdziła, że od 10 lat zawodowo opiekuje się dziećmi
. I co tu robić? Muszę szybko coś wymyślić.