Rockowe mamusie łączmy się !!!!!!

09/01/09 17:24:18

Hej hej ;P Jutro prawdopodobnie na koncert śmigam :pp Nie przeszkadzaj! Przedrzeźniamy mamę :P Tak wiem że wyglądam dziwnie ale nie o mnie tu chodzi :P Sama stoję :)

Przekłuwanie uszu

06/01/09 22:13:56

[quote="mrooweczka":2kyxlzxh] avida Ale jak ktoś nie ma swojego zdania i żyje ciągle na zasadzie "Jak się przeciwstawię to znaczy, że robię na złość" i nie potrafi się powiedzieć NIE , ciągle będzie miał kłopoty w życiu... Nie wyobrażam sobie, żeby moja mama lub ktokolwiek inny decydował o moim dziecku.
Wszyscy już wiemy że Twoje jestestwo jest dla ciebie najważniejsze ale ja z moją matką żyje na dobrych warunkach i szukałam pomocy jak ując to że NIE i koniec kropka łagodnie ^^ a nie twoich kpinek ^^

Przekłuwanie uszu

06/01/09 10:10:45

[quote="mrooweczka":3kd0v061] Lilith W sumie racja, teraz mi się przypomniało. Mają takie jakby wyżłobienie... Faktycznie...
Przecie ty się na tym znasz ^^ I nie wiedziałaś ;] Moja mama cały czas namawia mnie żeby Ali zrobić na wiosnę kolczyki ;] Będzie miała wtedy ponad roczek ;] A ja stanowczo mówię nie i się o to kłócimy^^ Jak myślicie co zrobić z upartą mamusią? ^^ Która chce wnuczce zrobić taki prezent na roczek. "Jak Ty nie chcesz to ja z nią pójdę i nie będziesz patrzeć jak cierpi". Dla mnie to non sens jakiś ale nie chce ani się z nią kłócić ani żyć ze świadomością ze moje dziecko cierpiało ^^

Przekłuwanie uszu

04/01/09 10:33:55

Z chęcią :lol: a dokładnie rozśmieszyła mnie władczość tej Pani. Zdanie z wegetarianizmem... Dziecko ma wstręt do mięsa bo nie przypada mu do gustu zjadanie czegoś co kiedyś żyło ale cóż musi jeść krowę i świnie bo mamusia ma jakieś zabobonne zdanie o tym. Albo to z ta nauka. Dziecko z pewnością będzie wdzięczne za to ze siedząc w domu i ucząc się będzie może inteligentniejsze i zdobędzie większa wiedzę (na pewno jednak nie życiowa) niż jego koledzy, jednak będzie słabsze i mniej rozwinięte fizycznie, nie będzie mieć przyjaciół, będzie uznawany za słabeusza i maminsynka. Będzie miał zmarnowana młodość przez ambicje mamusi. Ja nie mówię tutaj o całkowitej swawoli, jednak dziecka nie powinno się trzymać na krótkiej smyczy bo się z niej zerwie. Ja jako nastolatka miałam irokeza glany i byłam brudasem i nie wyszłam przez to na złych ludzi. Nie ćpałam, nie puszczałam się nie chlałam. A znam wiele dziewczyn które dopiero teraz tuż przed maturą/ w trakcie studiów które teraz odbijają sobie to krótkie trzymanie ;] Chleją / balują / szukają przygód a na deser zostają samotnymi matkami.

Przekłuwanie uszu

02/01/09 23:16:07

[quote="MeaCulpa":2sl4xwf6] powolywanie sie na wolnosc dziecka i wolnosc wyboru - z tym tez sie nie moge do konca zgodzic. Moim zdaniem danie dziecku wyboru ma swoje granice. Napewno nie bede dla swojego dziecka tyranem i nie bede go do wszystkiego smuszala co sobie wymysle, ale rowniez nie pozwole dziecku o wszystkim decydowac, nawet jezeli tu nie chodzi juz tylko o zdrowe. np . uwazam ze dziecku moge pozwolic na wybor koloru sandalek, moge uszanowac to ze dziecko nienawidzi koloru czerwonego to nie bede go zmuszala do chodzenia w czerwonej bluzce. Moge uszanowac to ze dziecko nie lubi golfow czy kolnierzyków, ale napewno nie zgodzilabym sie na to zeby moja 13 letnia córka chodzila w spodniczce 20 cm i z golym brzuchem i wielkim dekoltem do szkoly. Ja ucze dzieci ze maja byc ubrane schludnie i tak jak na dziecko przystalo. Jak rowniez np moge uszanowac to ze dziecko nie lubi zoltego sera wiec go nie bede zmuszla do jedzenia go, ale napewno nie zgodzilabym sie na to zeby bylo wegatarianinem.Nie bede zmuszla dziecko do nauki gry na pianine, ale wiem ze napewno bede ostro pilnowac nauke jezyka angielskiego bo jezeli w danym momencie bedzie mialo do mnie o to pretensje i wyrzuty ze sie uczy a nie bawi z kolegami to wiem ze za 15 lat mi za to podziekuje.Dla mnie kilkunastoletnie dziecko to tylko dziecko. Nie ma jeszcze swoje doswiadczenia zyciowego, wielu rzeczy jeszcze nie wie, nie ma jeszcze takiej madrosci jaka bedzie mialo kiedys , dlatego nie wolno pozwolic decydowac dziecku w wielu kwestiach bo mozna je tym skrzwdzic i wlasnie jako juz osoba dorosla i ze swoja madroscia zyciowa trzeba dziecko przed tym ustrzec. Ja wlasnie balabym sie ze dziecko kiedys mialo by do mnie pretensje o to ze nie dlaczego ty mi przebiłas uszy jak bylam malutka , tylko tego ze kiedys powie mi " dlaczego mamo pozwolilas byc mi tak glupim i niedpowiedzilanym ze zgodzilas sie np na wegetarianizm, teraz mam malo włosów, popsute zęby i łamiące paznokcie, mój organizm jest wyczerpany, zepsul mi sie cykl nie moge zajsc w ciaze.jak moglas mi na to pozwolic ? " Uwazam ze trzeba szanowac dziecko, brac pod uwage jego Ja , ale wszystko ma swoje granice.
:heh: