Majóweczki 2011r

01/05/11 09:21:36

hej :D i ja się witam :D ale pogoda.... mielismy jechać na Plac Piłsudskiego obejrzeć Mszę Beatyfikacyjną, ale u nas leje :( z dzieckiem, w ciąży i w tłum w takiej aurze wbijać się nie będę.... :roll: po weselu cisza, spokój, noc totalnie bezskurczowa (poprzedniej nocy budziły mnie twardnienia brzucha), pozostaje czekać.... - jutro rano ktg i zobaczymy, może jeszcze jakieś pomiary zlecą bo jutro na izbę przyjęć mnie kierują bo poliklinika zamknięta miłej niedzieli :D

Majóweczki 2011r

30/04/11 23:41:10

hej :) u mnie nadal cisza :( 1h bieg za Mackiem pedalujacym na dwoch kolkach (rower z pedalami bez bocznych kolek), 2h na placu zabaw w sloncu, przymusowa wizyta u mechanika i wesele kuzyna z harcami - i NIC! pora na egzamin z mezowskiej (malzenskiej) poslugi w wywolywaniu ;) faktycznie, moze i dobra wola lekarza z tym zwolnieniem :roll: noja dr albo taka strachliwa, albo naiwna ze zus bedzie znac terrmin - mniemniej jednak, napisalam czewgo sie sama dowiedzialam - na wszelki wypadek basiulap - szybkiego plum albo przepustki do domku! nanusia - niezmiennie powodzenia w poniedzialek! ok - malz przyszedl - paaaaaaa :D

Majóweczki 2011r

30/04/11 05:57:13

hej :D gratuluję nowo-rozpakowanym :D Nanusia - kciuki mocno zaciśnięte, byś dotrwała "w spokoju" do poniedziałku :!: nooo, kochane, jeszcze niespełna doba (18h) i NASZ miesiąc czas otworzyć :D ciekawe która pierwsza :D ja dziś po koszmarnej nocce - co chwila budziły mnie skurcze (brzuszne i krzyżowe), przed chwilą przegoniło mnie do ubikacji, eh, czyżby to były przygotowania już takie finalne? :roll: wcoraj byłam na ktg to spokojne, skurcze mikre żeby nie powiedzieć że żadne, ruchy dziecka ok :roll: następne ktg mam mieć w poniedziałek na izbie przjęć, bo przychodnia przyszpitalna zamknięta z "ciekawostek" - zwolnienie chorobowe od gin możecie dostać do dnia porodu. jeśli się "przeterminujecie", to dobrze sie zgłoscić po zwolnienie chorobowe do jakiegoś innego lekarza (internista itp), żeby tylko ZUS uznał te kilka dni za zwolnienie chorobowe, a nie od pierwszego dnia po terminie zabierał Wam z puli dni macierzyńskiego. dobra, spróbuję się jeszcze położyć....

Majóweczki 2011r

29/04/11 08:39:02

hejo :D vinga, lusi - gratulacje! witajcie Skarbki na swiecie! u mnie nadal cisza... :roll: szykuje sie wlasnie na umowione ktg. zeby nie to ze przed nami weekend majowy to bym wymusila pozostawienie mnie na patologii i proby wywolania.... no nic, zobaczymy. poki cokorzystam ze swobiody, mnostwo czasu z Mackiem spedzam, okropny mamocentryzmmu sie wlaczyl i normalnie na krok mnie odstapic nie chce :!: pierwszy raz w zyciu tak ma :roll: tak silnie jutro mam slub i wesele kuzyna - mialam na nie nie isc (bo Ola juz miala byc) ale na to wyglada ze w jeansachi sandalach sie doczlapie, bo w inny stroj chyba sie nie zmieszcze z moja opuchlizna :( dobra, lece - do pozniej! PS - Nanusia - co u Ciebie?

Majóweczki 2011r

28/04/11 07:50:05

wow! wow! wow! jakie wieści z rana!!!!!!!!!!!!!!! :shock: BASIULAP - powodzenia!!!! tak, z wodami różnie bywa :roll: trzymam kciuki!!! LUSI@ - witaj Mikołajku na świecie :D DULCYNEA - jak nocka minęła i dzień się zaczął? jak się czujesz? a co u NAN? ktos wie? eh, u mnie nadal cisza.... :roll: strasznie obrzęki dają się we znaki :cry: nawet po nocy wyglądam i czuję się jak maszkaron z obolałymi i opuchniętym ikończynami :cry: jutro rano kolejny ktg to się dowiem co i jak :cry: