OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

26/03/09 14:03:30

Witam Wszystkie :)Piszcie jak na spotkaniu dziś było :) Hoga pw

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

25/03/09 21:38:12

Witam Was moje Kochane dziewczynki i ogromnie Wszystkie z całych sił przytulam żebyście sie nie smutkowały.Chciałabym żeby to mogło pomóc :( Gunia , Fifolkucóż można powiedzieć w takich sytuacjach, myślę że żadne słowa nie będą pocieszające .Mogę tylko powiedzieć że całym sercem jestem z Wami. Madziulka Ja jak Ella chyba ściągnę pas i przywitam Cię z nim u siebie w sobotę jak będziesz jeszcze łapać deprechę przez........&%$#!Buzka i czekam. Meja też tęsknie bardzo za tamtymi czasami, ale poczekaj niech się tylko ciepło zrobi to znowu będziemy "szukać tatusia "po parku ;) Aha .Chciałam podziekować za życzenia urodzinowe dla Boryska.Wy zawsze pamiętacie :) dzięki to bardzo miłe :) Tak dawno mnie nie było ,że nie wiem co pisać. Hoga pw[/list]

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

26/11/08 00:14:59

Dziękulski dziewczyny :) dzięki Wam na pewno szybciej wyzdrowiejemy :) Michasia Pinquin uśmiałam się :lol: nie złe mamy dzieciaczki.Mój jak już wspomniałam robi na stojąco siusiu do nocnika ,ale kupkę dokładnie tak samo, a wiem o tym bo kiedyś pokazuje że chce siusiu więc akcja nocnik .Borysek tak stęka kilka kropel poleciało po czym założył majteczki i dalej się bawiliśmy.Boryska wujek zaczął sprzątać klocki i nagle pokazuje mi coś co trzyma w ręku i pyta CO TO ?? To był klocek ale Boryska.Tarzałam się ze śmiechu :lol: Nenamasz rację bardzo cieszy a teraz coraz szybciej zaczyna kumać wszystko tylko mówić mu się nie chce "po Polsku" bo po swojemu :roll: to ,ale wcale się do tego tak nie spiesze bo wydaje mi się z eto gaduła będzie straszna ;)Gratki dla Barta to już normalnie dorosły facet jak bez pampka śpi :) Ivo masz już termin ??jak będę miała czas to opiszę Tobie o tej chirurgii w dziecięcym.Podobno najgorszy oddział i ja się zgadzam. Dopiero jak się poryczałam z nerwów bo nie dawałam sobie rady z młodym (a byłam sama jeszcze dzień wcześniej miałam pogrzeb dziadka )to pomogły mi.Wcześniej jeszcze dostałam od pani nauczycielki ( bo taka jest zatrudniona w bawialni ) opieprz że moje dziecko jest za głośne ,żeby nie biegało ,żebym układała klocki i pewnie mam za dużo zabawek w domu bo dziecko nie może się skupić na jednym i zapytała się czy zamierzam tu zamieszkać jak zobaczyła moją walizeczkę (walizeczkę bo jak zobaczyłam torby podróżne innych to moja walizeczka przy nich jak podręczna ) i wiele mogę jeszcze napisać ,ale nie dziś :evil: Madziulkaja to myślę,że nie Ty dawno od Marty nie dostałaś w palnik tylko dawno nie dałaś w palnik :lol: ;) Będzie dobrze .Bużka Anuulka no co Ty piszesz Szpieg ????? Ale jak zapraszasz na kawkę to ja chętnie jak tylko Borysek wyzdrowieje w końcu tak blisko siebie mieszkamy :) Wydawało mi się nie raz że wdziałam Cie w Pasymiu ,ale nigdy nie byłam pewna czy to Ty :oops: Pewnie już śpicie to ja tez lecę .Karaluchy pod poduchy .....

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

25/11/08 10:38:27

Natalia jestem dobrej myśli a nie martwiłabym się tak, gdyby nie fakt, że ostatnio miał problemy z siusianiem a dokładniej to nie mógł się załatwić ,brzuszek miał jak piłeczka a to wszystko przez ta stulejkę i na pogotowiu wylądowaliśmy. A ten samochodzik dla Borysia http ://www.allegro.pl/item486503819_extra_autko_z_zest_do_majsterkowania_wiertarka.html#gallery Pscoleczka a patrzyłaś na kombinezony w komisie w HB.Tam widziałam fajne i nie drogie.

OLSZTYN - mamusie i przyszłe mamusie

25/11/08 10:24:34

Witam Kochane :) nocka nie była najgorsza kilka razy się obudził o 2 dałam ibum bo gorączka się podniosła mocno i tak śpi do teraz z pobudka na picie .Pierwszy raz od roku mam dla siebie ranek i spokojnie mogę wypić kawę tylko szkoda ze to choróbsko jest tego wynikiem. U nas ostatnio trochę się dzieje.Starego nie ma całymi dniami bo dostał w końcu dotacje na firmę i teraz to już w ogóle będę sama do nocy.Już nawet Borysek ma mnie dość chciałby kogoś innego też zobaczyć- więc zapraszam :) jak wyzdrowiejemy . Zapomniałam się pochwalić że jak wyszliśmy ze szpitala Borysek zaczął robić na nocnik:ponieważ nie chce siedzieć na nocniku postawiłam mu miskę pod kibelek ( a że widział jak tata lub braciszek cioteczny robił siusiu do kibelka więc wiedział o co kaman ) z chęcią na nią wszedł wypiął się do przodu i chyba wymusił z siebie te kilka kropli .Na drugi dzień przyleciał do łazienki wziął nocnik stanął nad nim i zrobił siusiu ,a był w samych rajstopkach co mu nie przeszkodziło.Wykorzystałam sytuacje i od tej pory niuniek robi siusiu na stojąco do nocnika a pampers zakładam tylko na noc.2 pierwsze dni to ok 5 par rajstop obsikanych bo nie mówił że chce siusiu i jak tylko łapał się za ptaszka to leciałam z nocnikiem (nie zawsze się udało),ale na 3 dzień już zaczął wołać :) No ale coś za coś .Borysek jak jest smutny ,chce spać lub jest chory to cały czas chce trzymać i przytulać się do swoich cycy choć już 2 miesiące go nie karmię ,a żadnego misia nie chce i nie wiem co robić :? Co do prezentów to ja dla Borysia , ponieważ jest na etapie "skręcania" mebli śrubokrętami taty kupuję samochód z allegro do rozkręcania z narzędziami .Można go ciągnąć też na sznureczku, ma melodyjkę, a dla I chcę zaprenumerować National Geographic,bo ma od 1 numeru i świat by się zawalił gdyby mu zabrakło choćby jednego. Sanek młody nie ma ,ale podsunełyście mi fajny pomysł na prezent bo teście nie wiedzą co kupić ,a jak widać Borysek długo zimy nie przywita mój chorowitek :roll: Nene ja też proszę linka :) Natalia mnie się też podobają kalendarze ze zdjęciami i tak myślałam żeby sprezentować dla dziadków taki kalendarz z ich zdjęciami z Boryskiem co Wy na to?? A młody śpi szok :shock: taki wymęczony przez to choróbsko :evil: w takim razie idę się ogarnąć.