Dziękuje bardzo za odpowiedzi... Lila nie stwierdzam alergii na podstawie samego ulewania...mała ma wysypkę, którą widziała Pani pediatra i stwierdziła, że wysypka (mimo, że nie duża) alergiczna, poza tym mała zaczęła robić zielone kupki z białymi grudkami ( chociaż czytałam, że po modyfikowanym może być zielona i nie oznacza to alergii)...no ale najważniejsze to, że gdy karmiłam samą piersią po zredukowaniu ilości spożywania mleka do minimum albo w ogóle przez kilka dni nie jadłam nic z nabiału to tych ulewań nie było tyle i nie po każdym posiłku. Jeszcze raz dziękuję poproszę pediatrę o receptę na to mleczko i mam nadzieję, że będzie poprawa.
W samym ulewaniu oczywiście nie ma nic złego i rozumiem, że to jest normalne, ale chyba nie takie nagłe nasilenie się? zwłaszcza jeśli widzę, że mała "mieli językiem" i robi minkę jakby jej było niedobrze i widać, że jej podeszło do gardła ale to łyka, czasami sie dławi....czasami musi to jej bardzo przeszkadzać bo popłakuje (np. przy tej czkawce "mokrej")... mam porównanie do tego jak ją karmiłam samą piersią przy spożywaniu bardzo małych ( albo w ogóle) ilości mleka i tych ulewań nie było tak dużo.
Moja córka ma 2,5miesiąca....pediatra podejrzewa u małej alergię na mleko krowie itp( częste ulewania, czasami chlustające, wysypka, kolki itp) niestety problem w tym, że mleka dla alergików nie są zagęszczane (córka potrafi nawet po każdym karmieniu ulewać) lekarka kazała poczekać jeszcze 2-3 tygodnie i podawać to zagęszczone mleko ze względu na te ulewania... Czytałam, że takie ulewania mogą mieć związek z alergią - czy to możliwe, że po przejściu na takie mleko dla alergików ulewania się skończą albo zmniejszą częstotliwość?
Zauważyłam również, że bardzo często po odbiciu córka ma w buźce cofnięte mleko (taki twarożek), często ma też taką "mokrą czkawkę" słychać, że jej mleczko się cofa i podchodzi do gardła ale mała to chyba łyka bo nic nie wylatuje. Czy to refluks czy to jest związane z alergią na mleko? Mała miewała często czkawkę ale "normalną" (karmiąc piersią ograniczałam mleko i jego przetwory) Już się naczytałam tyle o tych refluksach raz piszą, że się to leczy raz , że samo przechodzi jak to z tym jest?
Dziękuję bardzo...trochę mnie uspokoiłyście 