4miesięczne niemowle nie chce jeść !

20/11/09 22:44:14

U nas było to samo. Upłakałam się przy karmieniach, jak nie wiem. Wreszcie, gdy Milka skończyła 8 miesięcy i było już katastrofalnie źle, mądry lekarz kazał mi ją karmić na żądanie - tak, żeby nie dopychać na siłę, nie karmić na spaniu itp. Pierwszy tydzień był straszny - mała schudła z 300g, jadła bardzo mało, na szczęście piła (a jadła właściwie tylko mleko, nic innego nie chciała). Ja z nerwów zaczęłam tracić pokarm... po tygodniu - zaczęła jeść lepiej, potem jeszcze lepiej i jeszcze... Dziś ma 15 miesięcy i je wspaniale. Dziewczyny pisały o tym wcześniej - trzeba to przeczekać, pozwolić dziecku jeść zgodnie z jego rytmem. Oczywiście, trochę to trwa - u nas w sumie jakieś 3 miesiace, zanim zaczęło być tak rewelacyjnie - ale teraz wiem, że warto było. A morfologia Milki wygląda świetnie - z 9,6 w czasie najwiekszego kryzysu skoczyła do 12,6 po 3 miesiacach. Pozdrawiam i życzę powodzenia!

Co słychać u MARCÓWEK 2007???

15/11/09 21:06:22

Ciszą krzyczę - to dobrze, że bilirubina spada :) mam nadzieję, że nadal karmisz piersią, że Cię nie zniechęcili :)

15-miesięczny maluch wciąż je w nocy!

13/11/09 21:14:03

A u nas mały sukces: może komuś przyda się taka ściaga z doswiadczeń: przez 2 noce spałąm z Milką, by jak najbardziej przedłużyć jej czas bez jedzenia. W dzień pakowałam jedzenia, ile wlezie. Na dodatek kupiliśmy kaszkę bobovity "smaczny sen" - z melisą ;) Efekt: Mila je tylko raz, nad ranem; przedwczoraj np. dopiero o 6.30! A najcudowniejsze jest to, ze zaraz zasypia i budzi się o 9-tej! Oczywiscie, jeszcze trochę czasu minie, zanim się całkiem przestawi i unormuje rytm dnia, ale jest dobrze. Dzięki za rady!

Co słychać u MARCÓWEK 2007???

13/11/09 10:43:26

Madzia - u nas nie chcą szczepić tymi szczepionkami dla dorosłych, więc nie będę w tym roku szczepić w ogóle, w przyszłym pomyslę o zaopatrzeniu się w szczepionki wcześniej :)

Co słychać u MARCÓWEK 2007???

06/11/09 21:54:06

Też mi tak powiedzieli. Ale podobno można też zaszczepić dziecko połową dawki dorosłego, z tym, że u nas tak nie szczepią i nie wiem, czy można mieszać te sposoby szczepień - musiałabyś dopytać. Ja w każdym razie dzwoniłam do kilku aptek, wszędzie powiedzieli mi to samo - pediatrycznych szczepionek było mało i skończyły się już, a produkowac już nie bedą :(