Wow to mój to jakiś wielkoludek, ale chyba króciutki. Ma 62 cm, córcia w jego wieku miała 67. Ale to za mamusia taki malutki(ja 154cm
)
A jak bujałaś milio? U nas tylko noszenie wchodzi w gre. Wczoraj obyło się bez kolek
Cupcake gratulacje dla Hani!
Macie jakiś sposób na katarek? Już się drugi tydzień borykamy i cały czas coś tam charczy.
Czy Wasze dzieciaki też tak z zapamiętaniem ssą kciuk? Próbowałam podać smoczek. ale nie chce, w sumie nie wiem co lepsze.
Witaj Milio! Widzę, że też spodobało Ci się imię Tymon? Te Tymki to charakterne chłopaki, prawda Nosferatu?
Cupcake dzieki za współczucie
Na szczęście kolki zdarzają sie coraz rzadziej, ale zawsze jak spróbuję czegoś nowego, bo myślę, że już jest lepiej. Ciekawe jak długo to jeszcze potrwa. Malutki ładnie przybiera, ma już 7 kg.
Zazdroszczę dziewczyny, to niezły pomysł. Mała różnica wieku, pierwsze dziecko nie musi iść do żłobka. Ale są też minusy. Paradoksalnie mała różnica wieku to właśnie może być taki minus. Ja między dziećmi mam różnice trzech lat i jest ciężko czasami, ale nabieramy wprawy.
Tymcio też po szczepieniu dał popalić. Obudził się o 17 i dalej w wycie. Bolała go chyba nóżka i brzuszek też nie oszczędził. Ale dostał kropelki na brzuszek i p/bólowe i później nawet się już uśmiechał. Noc przespał ładnie budził się tylko na jedzenie dwa razy.
Grzesiu nasz przodownik. Świetnie się rozwija, gratulacje
Co prawda mamy cudowne dzieciaczki, ale nie jest Wam czasem żal, że to tak szybko minęło, ciąża, oczekiwanie? Około rok temu zaszłam w ciążę, jeszcze o tym nie wiedziałam. Nie mogę uwierzyć, że to tak dawno było, zdaje się chwila.
Dzisiaj szczepienie, trzymajcie kciuki. Ciekawe czy zaszczepią, Mały jeszcze nie do końca wyleczył się z katarku.